Kadus Bydgoszcz - Trójmiasto 3:0

Koszykarki Kadusa Bydgoszcz odniosły czwarte zwycięstwo w tym sezonie w rozgrywkach I ligi. W meczu 9 kolejki bydgoszczanki pokonały w Gdańsku miejscowy AZS UG 79:71. To już trzeci na przestrzeni kilku tygodni triumf zawodniczek Czesława Woźniaka nad zespołem z Trójmiasta (dwa zwycięstwa nad AZS-em UG oraz jedno nad VBW Gdynia w Pucharze Polski).
Mimo że była to już dziewiąta seria spotkań, bydgoszczanki do rywalizacji przystąpiły dopiero po raz piąty. Aż trzy konfrontacje Kadusa (u siebie z AZS-em VIII LO Toruń i SKK Kobylnica, a także wyjazdowa potyczka z kołobrzeską Kotwicą) zostały przełożone na inny termin, przez co najbliższe tygodnie zapowiadają się dla zespołu z miasta nad Brdą bardzo pracowicie.
W ocenie trenera
Czesława Woźniaka zespół z Gdańska przystąpił do spotkanie niezwykle zmobilizowany, koncentrując się na grze po obwodzie. Kluczowym elementem, na którym chciały opierać się koszykarki z Wybrzeża, były rzuty za trzy punkty. Taktyka, obrana przez akademiczki, nieco zaskoczyła ekipę Kadusa, który długo nie mógł poukładać gry w defensywie. "W pierwszej kwarcie byliśmy nieco zdekoncetrowani, ale później zdołaliśmy odzyskać spokój w naszych poczynaniach i kontrolować wydarzenia na boisku." - analizuje przebieg pojedynku szkoleniowiec Kadusa.
Cieszyć powinien fakt, że bydgoszczanki znakomicie znoszą ten sezon pod względem fizycznym. Po okresie zastoju, gdy przez dwa tygodnie nie grały spotkania o stawkę, w tym tygodniu mają za sobą już dwa ciężkie boje. Z pewnością atutem bydgoskiego zespołu jest fakt, że każda zawodniczka potrafi wprowadzić nową jakość na parkiecie.
Zespołowość objawiła się między innymi w spotkaniu z AZS-em, w którym aż pięć zawodniczek Kadusa:
Justyna Kostencka,
Katarzyna Żołądkiewicz,
Aleksandra Kaja,
Justyna Nieznalska oraz
Martyna Myśków rzuciły ponad 10 punktów. W dodatku jedno z objawień tego sezonu - 19-letnia Kaja po raz kolejny udowodniła, że bardzo dobrze poczyna sobie w rzutach za trzy punkty. "Mimo sporego naporu ze strony gdańszczanek zdołaliśmy do ostatniej syreny utrzymać prowadzenie i dwa punkty jadą do Bydgoszczy" - kończy trener Kadusa Czesław Woźniak.
Zawodniczki Kadusa nie będą miały zbyt wiele czasu na odpoczynek, ponieważ już we środę czeka je rewanżowy pojedynek 1/16 finału Pucharu Polski, w którym zmierzą się z VBW Gdynia (pierwsze spotkanie w hali Chemika przy ulicy Glinki wygrały gospodynie 75:53). Szerzej o tym spotkaniu napiszemy już wkrótce.
Eryk Dominiczak
DODANO: 2006-12-10 17:44
AUTOR: Eryk Dominiczak
TAGI:
Kadus Bydgoszcz, AZS UG, KATEGORIA PLKK/I liga koszykówki kobiet