

Arcytrudne, ale nie niewykonalne. Wymagające wzniesienia się na wyżyny umiejętności, ale nie niemożliwe do zrealizowania. Takie zadanie czeka siatkarki Centrostalu Focus Park Bydgoszcz, które w najbliższą sobotę (i niedzielę?) podejmą w hali "Łuczniczka" zespół Farmutilu Piła.Po dwóch konfrontacjach półfinałowych w ramach fazy play-off Ligi Siatkówki Kobiet zdecydowanymi faworytkami do awansu do wielkiego finału są podopieczne Jerzego Matlaka, które wygrały oba pojedynki na własnym terenie. Wygrały, choć drugi mecz mógł przyprawić sympatyków klubu z Wielkopolski o palpitacje serca. Dlaczego? Zawodniczki z miasta nad Brdą prowadziły w minioną sobotę już 2:0 i wydawało się, że po siedmiu latach wywiozą z Piły zwycięstwo na wagę złota (dosłownie i w przenośni). Tak się jednak nie stało...
Dramatyczny przebieg drugiego meczu w Pile wywołał sporo emocji i poruszenia, które udzieliły sie szkoleniowcowi bydgoskiej ekipy Piotrowi Makowskiemu. Na pomeczowej konferencji nie ukrywał on pretensji do niektórych zawodniczek, a w ogniu krytyki znalazła się przede wszystkim bułgarska środkowa Iljana Goczewa. Trener Makowski miał zastrzeżenia do skuteczności zawodniczki, która miała być wiodącą postacią przy siatce, a w pojedynkach w Pile zawiodła.
Kiedy emocje, podobnie jak bitewny kurz, już opadły sam Makowski starał się tonować nastroje i budować atmosferę mobilizacji. "Nie poddamy się z pewnością bez walki. Żałujemy porażki w drugim meczu, który pozwoliłby nam wyrównać stan rywalizacji. Nikt nie ma do nikogo pretensji i spokojnie trenujemy przed kolejnymi spotkaniami" - zaznaczył trener Centrostalu Focus Park.
W tym sezonie historia pojedynków bydgosko-pilskich jest wyjątkowo barwna i bogata. Wszystko za sprawą tego, że obie drużyny spotkały się czterokrotnie w rozgrywkach Pucharu Polski. Będące wówczas w bardzo dobrej dyspozycji zawodniczki z miasta nad Brdą trzykrotnie wychodząc z pojedynków z ówczesną Naftą zwycięsko.
Ta sztuka nie udała się oczywiście tylko w pilskiej twierdzy, która od początku kadencji Piotra Makowskiego jako pierwszego trenera Centrostalu Focus Park, pozostaje niezdobyta. Jedyną okazją na awans do batalii o złoty medal, oprócz wygrania dwóch meczów w Bydgoszczy, jest przełamanie tego siatkarskiego fatum.
Pilanki, licząc wszystkie spotkania LSK w sezonie 2006/2007, odniosły nad Centrostalem Focus Park już cztery zwycięstwa i z pewnością trener Jerzy Matlak liczy, że tę rywalizację uda się zamknąć w trzech odsłonach. Wiadomo jednak, że nie będzie łatwo, bowiem drugi mecz udowodnił, że przy lepszym rozłożeniu sił i bardziej konsekwentnej grze bydgoszczanki są w stanie zagrozić Farmutilowi.
Cieszyć musi z pewnością forma Karoliny Ciaszkiewicz, która na parkiecie w Pile była zdecydowanie najbardziej wyróżniającą się siatkarką klubu z Bydgoszczy. Problem w tym, że boju z pilską ekipą nie uda się wygrać jednej zawodniczce. Potrzebny jest kolektyw, który będzie potrafił zdominować przeciwniczki i przedłużyć swe szanse na awans do finału LSK.
Dokładny i szczelny blok, zróżnicowany atak - te elementy mogą zadecydować o zwycięstwie w sobotnim (oraz niedzielnym?) meczu. Warto pamiętać, że Farmutil dysponuje niezwykle wyrównanym składem, z kapitan Agnieszką Kosmatką i skuteczną Beatą Strządałą na czele.
Czy trener Makowski znajdzie panaceum na zespół z Piły i zdoła zaszczepić w swoich zawodniczkach wolę zwycięstwa? Drogowskaz "droga do finału" jeszcze jest widoczny, choć z pewnością w dużo lepszej sytuacji znajdują się siatkarki z Wielkopolski. Czy najbliższy weekend przyniesie bydgoskim kibicom dwa upragnione zwycięstwa nad Farmutilem?
Początek trzeciej odsłony rywalizacji w sobotę o godzinie 17:00. W przypadku triumfu Centrostalu Focus Park czwarty mecz odbędzie się dzień później o nietypowej porze - o 11:00. Zapraszamy wszystkich kibiców do hali "Łuczniczka".
Tradycyjnie, mamy dla naszych Czytelników 10 biletów na pojedynek Centrostalu Focus Park! Aby wygrać jeden z nich, wystarczy wysłać e-mail na adres konkurs@sportowabydgoszcz.pl, w tytule podając hasło CENTROSTAL, natomiast w treści swoje imię i nazwisko.
Po raz kolejny umożliwiamy również przysyłanie zgłoszeń sms-em. SMS o treści CENTROSTAL wraz z imieniem i nazwiskiem należy wysłać pod nasz redakcyjny numer 0-661-749-065.
Zwycięzców poinformujemy identyczną drogą, jaką otrzymaliśmy zgłoszenie.
Zapraszamy do udziału!