
Nietypowo, bo w niedzielę KPSW Astoria Bydgoszcz rozegra pierwsze spotkanie w II lidze koszykówki. W inauguracyjnej konfrontacji bydgoszczanie podejmą Legię Warszawa, która w ubiegłym sezonie do końca rozgrywek walczyła o awans do I ligi. Czy podopieczni Macieja Borkowskiego zdołają pokonać przemeblowany zespół ze stolicy?
Dobre występy w sparingach sprawiły, że szkoleniowiec drużyny z Bydgoszczy otwarcie stwierdził, że KPSW Astoria nie będzie "kopciuszkiem" w II-ligowych rozgrywkach. Choć mecze sparingowe nie mają presji spotkań o ligowe punkty, to z pewnością odpowiadają za komfort psychiczny zawodników na początku sezonu. Pokonanie Bonduelle Gniewkowo czy rezerw Prokomu Trefla Sopot pozostawiło pozytywny ślad w głowach koszykarzy z miasta nad Brdą. Do tego stopnia, że kapitan czarno-czerwonych
Przemysław Gierszewski stwierdził, iż żałuje jednej z porażek w przedsezonowych potyczkach (ze wspomnianym Bonduelle). "Chcieliśmy cały sezon przejść bez przegranej." - mówił z uśmiechem doświadczony zawodnik.
Teraz, oprócz radości z gry, będzie potrzebna maksymalna koncentracja i konsekwencja, bowiem naprzeciwko zespołu Astorii stanie warszawska Legia. Mecz z zespołem, który w ubiegłym sezonie długo utrzymywał się w ścisłej czołówce drugoligowej stawki, z pewnością będzie ważnym egzaminem dla bydgoszczan.
Sukcesem działaczy stołecznego klubu jest z pewnością zatrzymanie
Kamila Sulimy, który w minionych rozgrywkach odpowiadał za kreowanie gry legionistów. Mimo że 27-latek miał propozycję z klubów I-ligowych, postanowił pozostać w Legii. Kadrę warszawskiej ekipy wzmocnił w ostatnich dniach
Adam Linowski, który powinien znaleźć się w kadrze na mecz z Astorią. Wątpliwe jednak, aby były zawodnik WTK Włocławek (zdobył w jego barwach złoty medal MP juniorów -dod.red.) grał pierwszoplanową rolę w zespole Legii.
Taka przypadnie zapewne w udziale
Sebastianowi Okole oraz
Dariuszowi Aziewiczowi, którzy w ostatnim czasie decydowali o kształcie grze ofensywnej drużyny prowadzonej przez
Roberta Chabelskiego. Baczną uwagę koszykarze z Bydgoszczy będą musieli zwracać również na bardzo doświadczonego
Michała Exnera, który ma za sobą ekstraklasową przeszłość.
Jakimi sposobami bydgoscy zawodnicy mogą zatrzymać warszawiaków? Kluczem do sukcesu może okazać się defensywa, która już w okresie przygotowań stanowiła istotny punkt taktyki klubu z ulicy Królowej Jadwigi. Ostatnie dni podopieczni Macieja Borkowskiego spędzili na trenowaniu elementów związanych właśnie z taktyką. Mocnym punktem bydgoszczan będzie z pewnością skuteczność
Sebastiana Laydycha, ogranie wspomnianego Gierszewskiego oraz boiskowy altruizm
Pawła Lewandowskiego. Postawa tego ostatniego już od kilku tygodni znajduje uznanie w oczach szkoleniowca Astorii.
Mieszanka rutyny z młodością zapewniła sporo emocji kibicom "Asty" w testmeczach. Teraz przyjdzie jednak moment kulminacyjny. Czy bydgoszczanie będą w stanie skutecznie zatrzymać warszawską maszynę? Każdy, kto chce poznać odpowiedź na to pytanie, powinien zjawić się w hali przy ulicy Królowej Jadwigi przed godziną
17:00. Bilety w cenie
5 złotych (normalny) oraz
2 złote (ulgowy) będą do nabycia w kasie hali od godziny 16:00
OGŁOSZENIE
Każdy, kto chce wesprzeć bydgoski zespół, może zakupić
karnet-cegiełkę na cały sezon w cenie
100 złotych, który uprawnia do wejścia na każdy pojedynek Astorii w Bydgoszczy (łącznie z ewentualnymi play-offami).
Inauguracyjny pojedynek z Legią ubarwią występy młodych bydgoskich zespołów -
vOo projekta SoundSystem,
Pierwszy Element,
Enklawa Miasta. Tuż przed rozpoczęciem rywalizacji nastąpi prezentacja zespołu KPSW Astorii.
Sportowa Bydgoszcz, która patronuje bydgoskiemu zespołowi, serdecznie zaprasza wszystkich fanów basketu na mecz!
Eryk Dominiczak