
Sobota (29 września) będzie kolejnym, a zarazem ostatnim dniem minimaratonu koszykarzy KPSW Astorii Bydgoszcz. Podopieczni Macieja Borkowskiego spotkaniem z Legią Warszawa zainaugurowali rozgrywki II ligi koszykówki mężczyzn, a tym samym ciąg trudnych, trzech spotkań w przeciągu zaledwie tygodnia. Pierwszy wyjazdowy pojedynek z Mostostalem Białystok zakończy ten sprawdzian wytrzymałości bydgoskich zawodników, który, miejmy nadzieję, zakończy się koszykarskim hat-trickiem, czyli serią trzech zwycięstw z rzędu.
Białostoccy zawodnicy tegoroczny sezon rozpoczęli spotkaniem w Warszawie z tamtejszym AZS-em. Gospodarze okazali się trudnym przeciwnikiem, chociaż pierwsza część spotkania była wyrównana. Poważne problemy pojawiły się w trzeciej kwarcie, w której podopieczni
Jerzego Karpiuka zaczęli tracić masowo dużą liczbę punktów, czego skutkiem była przegrana tej części spotkania 11 „oczkami” (15:26). W ostatniej partii tego pojedynku gracze Mostostalu Białystok zdołali odrobić tylko 2 punkty, a mecz zakończył się wynikiem 88:73 dla Tempcoldu AZS-u Warszawa. Trener białostockiej drużyny skutki przegranej upatruje w braku wysokich, podkoszowych graczy oraz niemocy w upilnowaniu
Rafała Wójcika, który zdobył 20 punktów dla drużyny ze stolicy….
W bydgoskiej drużynie atmosfera jest świetna. Zwycięstwa na inaugurację z Legią oraz w spotkaniu z OSSM-em Warszawa (awansem z 3 kolejki) dało Astorii mocny fundament do budowania pozycji w tabeli. Dobra gra nowych zawodników wespół z efektywną postawą byłych graczy Astorii pozwala ze spokojem patrzeć w przyszłość klubu z ulic Królowej Jadwigi. Przypomnijmy, że planem minimum na ten sezon jest spokojne utrzymanie się w II lidze. Pierwsze pojedynki pokazały jednak, że prorocze mogą okazać się słowa trenera
Macieja Borkowskiego o tym, że jego zespół "będzie walczył o więcej". To "więcej" oznacza także profesjonalne podejście do każdej potyczki, dlatego bydgoszczanie wyjeżdżają do Białegostoku już w piątek.
Wyjazdowy triumf nad białostoczanami nie tylko wywindowałby "Astę" w ligowej klasyfikacji, ale także podniósł zaufanie do własnych umiejętności bydgoskich koszykarzy. Kibice, którzy w spotkaniach z dwiema warszawskimi drużynami udowodnili, że nie zapomnieli o klubie, również czekają na pozytywne wieści z Podlasia? Pytanie tylko, czy się ich doczekają...Początek sobotniego pojedynku o godzinie 18:00.
Informacje z weekendowej eskapady Astorii znajdziecie na bieżąco na łamach naszego portalu.
Dawid Sępiński
Współpraca: Eryk Dominiczak