

Zwycięstwem rozpoczęły weekendowe zmaganie siatkarki GCB Centrostalu Bydgoszcz. Jednak beniaminek LSK z Dąbrowy Górniczej stawił ogromny opór, o czym świadczy fakt, że do wyłonienia triumfatorek potrzebny był piąty set. Mecz był okazją do debiutu bułgarskiej przyjmującej - Petii Cekowej.
Pierwszy set spotkania pomiędzy GCB Centrostalem Bydgoszcz a MMKS Dąbrowa-Górnicza można określić mianem niespodzianki. Podopieczne
Jacka Grabowskiego, mimo że prowadziły przez dłuższą część partii, to w końcówce popełniły więcej błędów. Dobra gra rywalek w bloku była ich głównym atutem. Natomiast gospodynie turnieju, nie radziły sobie w ataku. Liderką przyjezdnych była
Magdalena Piątek, która zakończyła partię otwarcia.
Zdenerwowane takim stanem rzeczy bydgoszczanki, przystąpiły zmotywowane do drugiego seta. Natychmiast uzyskały znaczną przewagę. Dobrze grała
Dorota Ściurka, która wielokrotnie kończyła swoje ataki. Także
Petia Cekowa potwierdzała swoją wartość. Jej mocne zbicia wzniecały brawa wśród (nielicznie) zgromadzonej publiczności. Wygrana 25:21 zwiększyła pewność zespołu.
Będące na fali bydgoszczanki trzeci set rozpoczęły od znacznego prowadzenia. Skutecznie w bloku grała
Dominika Kuczyńska. Gospodynie jednak nie potrafiły utrzymać bezpiecznego dystansu. Znakomicie spisywała się
Marzena Wilczyńska, której ataki siały popłoch po bydgoskiej stronie siatki.
Wiesław Popik zdecydował się na zmianę rozgrywającej.
Ewę Matyjaszek zastąpiła jej imienniczka -
Ewa Cabajewska, która w poprzednim sezonie reprezentowała drużynę Muszynianki Fakro Muszyna. Roszada przyniosła zamierzony efekt, ponieważ zespół z Dąbrowy-Górniczej zaczął odrabiać straty. Emocjonującą końcówkę wygrały bydgoszczanki 25:23.
Od samego początku partii, błędy popełnione przez gospodynie spowodowały, że na wysokie prowadzenie wysunęły się przyjezdne. Poczynania bydgoszczanek można było określić jako festiwal pomyłek. Zaczynając od przyjęcia, kończąc na ataku. Natomiast podopieczne Wiesława Popika skutecznie punktowały miejscowe siatkarki wygrywając do 17.
Tie-Break to znów popis GCB Centrostalu Bydgoszcz. Piąty set odsłonił dominację klubu obchodzącego 25-lecie. Znakomita gra w ataku Doroty Ściurki oraz Petii Cekowej wyprowadziła gospodynie na prowadzenie, którego nie oddały już do końca. Decydująca odsłona konfrontacji kończy się rezultatem 15:7 i to bydgoszczanki mogły cieszyć się ze zwycięstwa na inaugurację turnieju.
Główne uroczystości z okazji 25-lecia zaplanowane są na godzinę 18.30. Zaraz po nich rozegrany zostanie pojedynek pomiędzy GCB Centrostalu Bydgoszcz a SC Drezno.