
Trzymeczowa kampania na linii Bydgoszcz - Warszawa - Sosnowiec miała przynieść dziewięć punktów. Przed chwilą dowiedzieliśmy się, że maksymalny wynik, jaki mogą osiągnąć siatkarze Delecty Bydgoszcz, to trzy punkty. Powodem jest porażka podopiecznych Rostislava Chudika w pojedynku siódmej kolejki PLS-u z J.W.Construction AZS-em Politechnika Warszawska 0:3 (17:25, 23:25, 19:25). Po raz kolejny uwidocznił się brak Kamila Kacprzaka oraz zastępców, którzy mogliby utrzymać jakość gry bydgoskiej ekipy.
Po wyrównanym początku pierwszego seta, gdy obie drużyny grały punkt za punkt, w bydgoskim obozie zapanował marazm, który skutecznie wykorzystali gospodarze, odskakując na kilka punktów. Dzięki temu akademicy gładko wygrali premierową partię 25:17.
Więcej emocji obejrzeliśmy w drugiej odsłonie spotkania, ponieważ przyjezdni bardzo długo nie pozwalali podopiecznym Edwarda Skorka zdominować wydarzeń na boisku. O triumfie stołecznych graczy zadecydowały dwa bloki na Krzysztofie Janczaku, które wyprowadziły AZS na prowadzenie 24:22. Delecta zdołała obronić jedną piłkę setową, ale wobec kolejnej akcji zespołu ze stolicy była już bezradna.
Trzeci set był bardzo podobny do pierwszego. Drużyna z miasta nad Brdą długo dotrzymywała kroku Politechnice, a na drugą przerwę techniczną schodziła, prowadząc jednym punktem. Chwilę później nastąpiła stagnacja w szeregach drużyny prowadzonej przez trenera Chudika, który próbował zmianami ratować sytuację. Nie przyniosło to jednak spodziewanego efektu. Warszawiacy wygrali trzecią część rywalizacji 25:19, a cały mecz 3:0. Dla AZS-u było to pierwsze zwycięstwo w tym sezonie.
Szczegóły wkrótce.
J.W. Construction AZS Politechnika Warszawska - Delecta Bydgoszcz 3:0 (25:17, 25:23, 25:19)
Delecta: Hoffmann, Kozioł, Cerven, Janczak, Sopko, Stępień, Dębiec (libero) oraz Kozłowski, Owczarz, Kaczmarek