Dwa rozwiązania, jedna decyzja



Dziś wygasa kontrakt Ewy Kowalkowskiej z Centrostalem Focus Park Bydgoszcz. Również dziś zawodniczka miała poinformować opinię publiczną o swoich planach na nadchodzące kilkanaście miesięcy. Miała, bo na decyzję kapitan bydgoskiego zespołu będziemy musieli poczekać do 7 sierpnia.
Jedynym pewnikiem jest to, że jeśli doświadczona atakująca zdecyduje się na grę w siatkówkę w sezonie 2006/2007, to na pewno będzie występowała w barwach Centrostalu. Druga opcja zakłada, że pani Ewa zdecyduje się na roczny urlop macierzyński. Decyzję ogłosi oficjalnie 7 sierpnia, gdy zespół spotka się na pierwszych, po okresie urlopowym, zajęciach.
Dla Centrostalu najlepszym wyjściem byłaby oczywiście gra liderki drużyny w nadchodzącym sezonie. Zwłaszcza, że klub w 2007 roku będzie świętował ćwierćwiecze istnienia. Jak podkreśla
Waldemar Sagan, nikt nie chce naciskać na zawodniczkę i dlatego pozostawiają jej miesiąc na podjęcie ostatecznej decyzji.
Czy w przyszłym sezonie będziemy mieli okazję oglądać Ewę Kowalkowską w drużynie Centrostalu? Odpowiedź na to pytanie poznamy 7 sierpnia.
Jeśli Ewa Kowalkowska zdecyduje się na przerwę w karierze, wówczas niewykluczone, że klub poszuka kogoś w jej miejsce. Nie wiadomo jednak, czy takie poczynania przyniosłyby zamierzony skutek, gdyż w połowie sierpnia bez przynależności klubowej nie pozostanie zbyt wiele zawodniczek grających na wysokim poziomie.
Eryk Dominiczak