Szwajcarska dokładność Greka




2 września piłkarska reprezentacja Polski rozegra na obiekcie Zawiszy spotkanie eliminacji Euro 2008 z Finlandią. Stan infrastruktury obiektu badał przed kilkoma dniami wiceprzewodniczący komisji bezpieczeństwa i stadionów UEFA Grek Theodor Theodoris.
Wizytacja miała na celu sprawdzenie, czy bydgoski obiekt spełnia wszelkie normy, wymagane przez Europejką Unię Piłkarską do organizacji oficjalnych meczów eliminacyjnych. Theodoris sprawdzał wszystkie elementy, które składają się na organizację pojedynku – usytuowanie punktów medycznych, lokalizację stanowisk dla kamer telewizyjnych. Nie spodobało mu się położenie szatni dla sędziów. Jego zdaniem jest ona położona zbyt blisko szatni dla zawodników. W dodatku zwrócił uwagę na zbyt dużą odległość łazienki od pomieszczenia dla sędziów. Wszystkie obserwacje dokumentował za pomocą aparatu cyfrowego i wkrótce wszystkie swoje uwagi przekaże kierownictwu Zawiszy.
Stadion Zawiszy jest obecnie remontowany od kilku dni wymieniana jest murawa. Rozmiar płyty boiska dostosowywany jest do wymogów międzynarodowych – 105 na 68 metrów. Oznacza to, że odległość między powierzchnią tartanową a linią boczną boiska zmaleje do 70 centymetrów, co zmusi klub do wypełnienia luki specjalną wykładziną.
Meczem na obiekcie przy ulicy Gdańskiej Polacy rozpoczną batalię o awans do mistrzostw Europy w 2008 roku, które odbędą się na boiskach Szwajcarii i Austrii. W naszej grupie eliminacyjnej (jako jedynej ośmiozespołowej), oprócz Polaków i Finów, znajdują się narodowe zespoły Belgii, Kazachstanu, Portugalii, Serbii i Czarnogóry oraz Azerbejdżanu.
Eryk Dominiczak