


Andreas Jonsson uzyskał 11, a Jonas Davidsson 5 punktów w piątkowym spotkaniu brytyjskiej Elite League pomiędzy The Lakeside Hammers oraz Poole Pirates. Po dość jednostronnym widowisku zwyciężyli gospodarze 53-39. Już w najbliższą niedzielę obu tych zawodników ujrzymy w barwach bydgoskiej Polonii, która w Rawiczu zmierzy się z miejscowym Kolejarzem.
The Lakeside Hammers: 53
1. Andreas Jonsson - 11+1 (3,2,3,1*,2)
2. Leigh Lanham - 8+3 (1,1*,2*,2*,2)
3. Adam Shields - 9+1 (2,2,1,3,1*)
4. Lubos Tomicek - ZZ
5. Jonas Davidsson - 5 (1,0,2,2)
6. Ricky Kling - 6+2 (2*,0,3,0,1*)
7. Joonas Kylmaekorpi - 14+1 (3,3,1*,3,3,1)
8. Aaron Baseby – nie startował
Poole Pirates: 39
1. Krzysztof Kasprzak - 14 (2,3,3,3,3)
2. Freddie Eriksson - 2 (0,0,1,1)
3. Chris Holder - 7 (3,2,0,2,0)
4. Adam Skórnicki - 6+1 (1,1*,1,3)
5. Davey Watt - (2,3,4,0) 9
6. Magnus Zetterstroem - 0 (0,0,0,-,0)
7. Daniel Davidsson - 1 (1,0,-,0,0)
Biegi z udziałem Jonssona oraz Davidssona:
1. Jonsson, Kasprzak, Lanham, Eriksson 4-2
4. Kylmaekorpi, Watt, J.Davidsson D.Davidsson 4-2 (15-9)
6. Watt, Jonsson, Lanham, Zetterstroem 3-3 (21-15)
7. Kling, Holder, Skornicki, J.Davidsson 3-3 (24-18)
10. Jonsson, Lanham, Skórnicki, Holder 5-1 (38-24)
11. Kasprzak, J.Davidsson, Eriksson, Kling 2-4 (40-28)
13. Kasprzak, J.Davidsson, Jonsson, Watt 3-3 (47-33)
15. Kasprzak, Jonsson, Shields, Holder 3-3 (53-39)
Podczas drugiego spotkania, pomiędzy Coventry Bees a Wolverhamtpon Wolves doszło do niecodziennej sytuacji. Mianowicie po kilkunastu minutach od rozpoczęcia zawodów nad torem zapanowały egipskie ciemności. Pomimo starań, jupitery już się nie włączyły. W tym czasie zdołano rozegrać sześć biegów, a w jednym z nich na torze miał okazję zaprezentować się Simon Stead. Anglik na linię mety wpadł jako pierwszy. W składzie gości na dzisiejsze spotkanie zabrakło Christiana Hefenbrocka. Na taką decyzję włodarzy na pewno miały wpływ bardzo słabe występy Niemca w ostatnich meczach.