

Pojedynek Zawiszy z Czarnymi Żagań będzie jednym z najważniejszych piłkarskich wydarzeń w Bydgoszczy ostatnich miesięcy. W sobotę o godzinie 20:00 podopieczni Piotra Tworka podejmą drużynę z województwa lubuskiego, inaugurując tym samym rozgrywki II ligi (grupa zachodnia) na własnym obiekcie. W zespole gospodarzy będzie mógł zaprezentować się Szymon Maziarz, który w pierwszej kolejce pauzował za kartki. Zabraknie za to awizowanego od dłuższego czasu Tobiasza Muellera, z którego zrezygnował sztab szkoleniowy.
Pole manewru sztabu szkoleniowego w środkowej formacji, o której pozytywnie wyrażał się po inauguracyjnej potyczce Piotr Tworek, ulegnie rozszerzeniu. Do składu wraca bowiem Szymon Maziarz, którego występ w meczu z MKS-em Kluczbork (1:2) był niemożliwy - pomocnik pauzował za kartki otrzymane w poprzednim sezonie. W najbliższych miesiącach przy ulicy Gdańskiej nie zobaczymy za to Rogera Babiarza. Piłkarz został wypożyczony do Notecianki Pakość, gdzie ma odbudować formę. 21-letni napastnik wiosną grał bardzo mało ze względu na problemy zdrowotne. Niezłą miał za to końcówkę sezonu 2007/2008 - strzelił nawet bramkę w rewanżowym meczu barażowym z LZS-em Leśnica (po tym pojedynku bydgoszczanie świętowali awans do II ligi). Trenerzy uznali jednak, że na razie nie jest w stanie wymiernie pomóc zespołowi i przekazali go do jego macierzystego klubu.

Szymon Maziarz (z prawej) wraca do zespołu po przerwie spowodowanej zawieszeniem za kartki.
Wobec kosmetycznych zmian w bydgoskim obozie, zmiany w Czarnych Żagań należy traktować w charakterze rewolucyjnych. Olbrzymie przetasowania kadrowe doprowadziły do nie najlepszej atmosfery z drużynie. Lubuskie media donosiły nawet o strajku piłkarzy wywodzących się z Żagania, którzy przeciwstawili się takiej polityce klubu. Z drużyną pożegnał się współtwórca awansu Czarnych do drugiej ligi - trener Bogusław Kobyliński. Jak przyznał w wywiadzie dla "Gazety Lubuskiej", powodem były "sprawy osobiste". Jego miejsce zajął Sylwester Buczyński, który od początku nie miał łatwego zadania - musiał skonsolidować grupę zdolną walczyć na szczeblu centralnym.
Zadanie to okazało się bardzo trudne, gdyż klub jednorazowo testował nawet dwudziestu (!) graczy. W dodatku z Czarnymi pożegnał się król strzelców IV ligi lubuskiej poprzednich rozgrywek - Marcin Jankowski - który związał się z Pogonią Szczecin. W jego ślady poszedł zdobywca 18 bramek Tomasz Urban, który próbował swojego szczęścia w ekipach z Młodej Ekstraklasy. Dwa dni temu pojawiła się informacja, że Urban ponownie przywdzieje koszulkę drużyny z Żagania. W klubie nikt nie potwierdził tej informacji - telefon rzecznika Pawła Lichtańskiego milczy.
Obaj sobotni rywale przegrali swoje pierwsze spotkania - Zawisza po niezłej grze uległ 1:2 wspomnianemu MKS-owi Kluczbork (bramka z rzutu karnego Marcina Łukaszewskiego), natomiast Czarni nie sprostali Miedzi Legnica, przegrywając 0:2. Pojedynek zawiszan z żaganianami rozpocznie cykl trzech konfrontacji ligowych bydgoskiego klubu na własnym stadionie. W środę podopieczni trenera Tworka zmierzą się z Miedzią, a cztery dni później - z GKS-em Tychy.
W czwartek Lechia Zielona Góra i Elana Toruń rozpoczęły drugą serię gier w II lidze. Zielonogórzanie wygrali ten pojedynek 3:2 i przynajmniej do sobotniego popołudnia będą przewodzili tabeli w grupie zachodniej.
Relacja live na www.live.sportowabydgoszcz.pl.
Eryk Dominiczak