Czy uda się roztopić Stal?


W niedzielne popołudnie siatkarki Centrostalu Focus Park Bydgoszcz zakończą maraton spotkań w ramach Ligi Siatkówki Kobiet i Pucharu Polski. W rozgrywanym awansem spotkaniu 17 kolejki LSK siatkarki z Bydgoszczy podejmą szósty zespół w tabeli - Stal Mielec.
Spotkanie zostało przełożone z 11 marca z powodu występu bydgoskich siatkarek w ramach Final Four Top Teams Cup w Moskwie, który zostanie rozegrany w dniach 11-12 marca.
Mecz z zespołem z Mielca będzie testem na odporność psychiczną bydgoskich siatkarek. Po sobotniej porażce w dramatycznych okolicznościach z Naftą Gaz Piła atmosfera w bydgoskiej drużynie nie jest na pewno najlepsza. Jak podkreślił na konferencji po meczu z Naftą trener Piotr Makowski, zespół stara się zapomnieć o porażce i przygotować się na spotkanie z ekipą z Mielca. Na pewno sprawa nie będzie prosta, ale bydgoszczanki przez wiele sezonów udowadniały, że w trudnych sytuacjach umieją się pozbierać.
Sytuacja w tabeli po 13 kolejkach LSK jest dość specyficzna. Drużyny podzieliły się na dwie piątki, gdyż pomiędzy piątą w tabeli Muszynianką i szóstą Stalą Mielec różnica wynosi aż 10 punktów! Mielecka Stal składa się w większości z bardzo młodych zawodniczek (urodzonych po 1980 roku) wspartych doświadczonymi:
Anną Kicior i
Magdaleną Kobielą. W drużynie grają również dwie Słowaczki:
Lucia Torokova i
Gabriela Tomasekova.
Młody zespół z Mielca radzi sobie jednak dobrze w obecnym sezonie. W sobotę Stal zainkasowała niezwykle istotne 3 punkty, pokonując pewnie outsidera rozgrywek ekipę szczecińskiego Piasta. Dzięki temu utrzymała punkt przewagi nad Dalinem Myślenice i odskoczyła wrocławskiej Gwardii i AZS AWF Poznań na 4 punkty.
Bydgoszczanki przystąpią do spotkania w pełnym składzie. Jak powiedział trener Centrostalu
Piotr Makowski fakt, że w zespole nie ma kontuzji dobrze świadczy o stosowanym reżimie treningowym.
Na pewno bydgoszczanki będą chciały zrehabilitować się za porażkę z Naftą i zainkasować kolejne 3 punkty. Cztery niezwykle ciężkie spotkania na przestrzeni zaledwie tygodnia muszą odbić się na organizmach bydgoszczanek. Jednak miejmy nadzieję, że dziś uda się z pozytywnym akcentem dobiec do mety maratonu siatkarskiego, który musiały pokonać zawodniczki Centrostalu. Początek spotkania ze Stalą Mielec o godzinie 17 w hali „Astorii”.
Eryk Dominiczak