

Męska dwójka podwójna wagi lekkiej to jedna z wizytówek polskiego wioślarstwa. Nie trzeba przypominać, iż w tej konkurencji biało-czerwoni dwukrotnie stawali na najwyższym stopniu podium podczas Igrzysk Olimpijskich. W tym roku Tomaszowi Kucharskiemu oraz bydgoszczaninowi - Robertowi Syczowi nie udało się awansować to najważniejszej imprezy na świecie, a więc Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Wydawało się, że reprezentant RTW-Lotto-Bydgostii-WSG-Bank Pocztowy Bydgoszcz zakończy swoją karierę sportową.
Nic bardziej mylnego, wszak wystartował już podczas tegorocznych mistrzostw Polski i jak się okazało chcę osiągnąć kolejne międzynarodowe sukcesy. Okazję będzie miał już w przyszłym roku, gdyż na poznańskiej Malcie odbędą się Mistrzostwa Świata. Jak już informowaliśmy Robert Sycz potrzebował swoim zdaniem do pomocy wielkiego fachowca. Chodzi oczywiście o Jerzego Brońca, który jest na emeryturze i zajmuje się wychowywaniem wnuków. Po prawdopodobnie namowach dwukrotnego mistrza olimpijskiego, zgodził się jednak poprowadzić raz jeszcze męską dwójkę podwójną wagi lekkiej.
Jednym z kandydatów do tej osady jest inny zawodnik bydgoskiego klubu - Łukasz Siemion. Obecnie jednak trwają przygotowania do przyszłorocznego sezonu. W końcowej fazie listopada wziął udział wspólnie z Robertem Syczem, Michałem Rychłockim, Jerzym Kowalskim, Tomaszem Mrozowiczem oraz Mariuszem Stańczukiem w czternastodniowym obozie w Zakopanem, gdzie trenowali pod okiem wyżej wspomnianego wybitnego szkoleniowca. "Myśleliśmy wszyscy, iż będzie to obóz wprowadzający, lecz trener ostro nas przycisnął, ale bez ciężkiej pracy się przecież nie obejdzie." - tłumaczy Siemion.
W 20 grudnia wziął udział w Pucharze Polski na wioślarskim ergometrze. Zwyciężył kategorii wagi lekkiej, a ponadto zanotował dość dobry rezultat. "Uzyskałem czas gorszy od swojej życiówki tylko o pół sekundy. Myślę, że jest to bardzo dobry prognostyk. Jeżeli wszystko będzie się tak układało to na Mistrzostwach Polski na ergometrze, które odbędą się 31 stycznia przyszłego roki powinienem poprawić swój rekord." - komentuje.
Sprawa jego występów w dwójce podwójnej wagi lekkiej nie została jeszcze zakończona. "Każdy członek kadry ma równe szansę." - tłumaczy Broniec. Decyzje podejmie najprawdopodobniej po drugich regatach o Puchar Świata, które rozpoczną się 19 czerwca w Monachium. Przypomnijmy, iż początek mistrzostw globu zaplanowany jest na 23 sierpnia. "Na razie będę trenować i pływać na czwórce podwójnej." - tłumaczy Siemion.
Kadra wagi lekkiej 11 stycznia wybierze się na kolejny obóz. Tym razem miejscem zgrupowania będzie Szklarska Poręba. Następnie czekać będzie ich występ na Mistrzostwach Polski na ergometrze we Wrocławiu. Po tych zawodach zostaną powołane cztery osoby na zgrupowanie wysokogórskie we francuskich Alpach, a potem na obóz w Portugalii. Od tego jak przepracują wioślarze ten okres zależeć będzie w dużej mierze ich przyszłość. Jak nam się udało ustalić głównym rywalem bydgoszczanina o miejsce w elitarnej dwójce jest Mariusz Stańczuk z AZS-u AWF-u Warszawa.
Jakub Stykowski