


Andreas Jonsson nie podpisał jeszcze kontraktu z żadnym z zespołów Elite League. Na przeszkodzie do przedłużenia umowy z jego dotychczasowym pracodawcą, a mianowicie z The Lakeside Hammers stanęła jego zbyt wysoka CMA (odpowiednik polskiego KSM). Nie oznacza to jednak, iż Szwed chce zrezygnować ze startów na Wyspach Brytyjskich. Prowadzi rozmowy z angielskimi promotorami. "Ważne są sprawy logistyczne, które mają kluczowe znaczenie." - tłumaczy. Jeśli jednak Jonsson nie dogada się z działaczami z Anglii to wystąpi w kilku spotkaniach ligi duńskiej i niemieckiej.