SPORTOWA BYDGOSZCZ - informacje o sporcie w mieście nad Brdą i nie tylko...
...BO KOCHAMY SPORT
SPEEDWAY EKSTRALIGA > news > tabela > terminarz  ELITE LEAGUE > news > tabela  ELITSERIEN > news > tabela > terminarz
INNE LIGI ZAGRANICZNE > news  GRAND PRIX > news > klasyfikacja > terminarz  INNE WYDARZENIA > news
PLUSLIGA KOBIET > news > tabela > terminarz  PLUSLIGA > news > tabela > terminarz  II LIGA KOBIET (GRUPA 1) > news > tabela > terminarz
II LIGA MĘŻCZYZN (GRUPA 1)
> news > tabela > terminarz ME KOBIET > news  INNE WYDARZENIA > news
II LIGA (GR. ZACH.) > news > tabela > terminarz  IV LIGA (GR. KUJ.-POM.) > news > tabela > terminarz  KLASA OKRĘGOWA (GRUPA 1) > news > tabela > terminarz  I LIGA KOBIET (GR. PÓŁNOCNA) > news > tabela > terminarz  INNE WYDARZENIA > news
FORD GERMAZ EKSTRAKLASA > news > tabela > terminarz  II LIGA MĘŻCZYZN (GRUPA A) > news > tabela > terminarz  INNE WYDARZENIA > news
LEKKOATLETYKA > news  SPEEDROWER > news > tabela > terminarz  BASEBALL > news > tabela > terminarz  PIŁKA RĘCZNA > news > tabela > terminarz
SPORTY WODNE > news  SPORTY SIŁOWE > news  INNE DYSCYPLINY > news
> WYWIADY      >  KOMENTARZE      >  FELIETONY      >  REPORTAŻE      >  FOTOREPORTAŻE

Piotr Burlikowski: Zawisza jest dla mnie dobrem najwyższym

Dla wiceprezesa ds. sportowych WKS Zawisza Bydgoszcz SA Piotra Burlikowskiego rozpoczął się okres wzmożonej działalności. Podczas gdy piłkarze od początku grudnia odpoczywają po jesiennej części sezonu 2009/2010, on zarzuca menedżerskie sieci, aby wzmocnić kadrę drużyny prowadzonej przez Mariusza Kurasa. O finansach na ten cel i pierwszych efektach pracy pytaliśmy Burlikowskiego we wtorkowy wieczór.

Eryk Dominiczak: - Uspokoiła Pana ubiegłotygodniowa informacja o podniesieniu budżetu płacowego Zawiszy o 15 tysięcy złotych miesięcznie w przyszłym roku?
Piotr Burlikowski (wiceprezes ds.sportowych Zawiszy Bydgoszcz): - Zdecydowanie tak. Muszę powiedzieć, że jestem spokojniejszy i z dużym optymizmem patrzę w przyszłość. Dzięki dodatkowym pieniądzom możemy skutecznie poszukiwać wzmocnień na rundę wiosenną.

- Prysły równocześnie Pana obawy o możliwości niewykonania zakładanego budżetu 4,5 miliona złotych na sezon 2009/2010?
- Chciałbym rozgraniczyć tutaj kwestię całego budżetu, za który odpowiada prezes Michał Gliński, od budżetu płacowego i transferowego. Te ostatnie były przedmiotem moich rozmów z włodarzami miasta jako większościowymi akcjonariuszami w spółce. W tym zakresie nasze negocjacje zakończyły się sukcesem. Jak już wspomnieliśmy, będą większe pieniądze dla Zawiszy na ten cel w nachodzących miesiącach.

- Czyli widmo Pana rezygnacji z zajmowanego stanowiska również się rozmyło?
- Swoją deklarację złożoną w ubiegłym tygodniu przy okazji spotkania z radnymi z komisji pojednawczej do spraw Zawiszy podtrzymuję. Nie jestem tutaj dla stanowiska, ale po to, aby zrobić coś dobrego dla Zawiszy. Kiedy obejmowałem swoje stanowisko w spółce mówiłem, że jestem ponad toczącą się tutaj wojną. Moim zadaniem od początku jest jak najlepsze zajmowanie się aspektem sportowym w spółce. Dla mnie Zawisza jest dobrem najwyższym. Dlatego, jeśli to w jakikolwiek sposób miałoby pomóc klubowi, jestem gotowy opuścić fotel wiceprezesa.

- Na razie chyba nie ma takiej konieczności, bowiem w klubie pojawił się pierwszy nowy piłkarz - Marcus da Silva...
- Potwierdzam, podpisaliśmy z nim półroczny kontrakt z opcją przedłużenia na kolejne dwa lata.

- Od początku wokół pozyskania Brazylijczyka rozpętałą się burza. Prezes Zdroju Ciechocinek Jerzy Tomaszewski poinformował o zawieszeniu zawodnika w jego prawach, a Zawiszy zarzucił niepoinformowanie o chęci jego pozyskania i oficjalnym zaproszeniu na testy...
- Zaprzeczam informacjom rozpowszechnianym przez prezesa Tomaszewskiego, z którym de facto dzisiaj (rozmowa przeprowadzona we wtorek - dod.red.) rozmawiałem. Marcus da Silva nie uczestniczył w żadnym treningu Zawiszy, nie było również konieczności zapraszania go na testy. Ponadto, nie musimy informować klubu o chęci jego pozyskania, bowiem jego umowa ze Zdrojem dobiega końca 31 stycznia 2010 roku. Zgodnie z prawem, każdy zawodnik może na pół roku przed końcem kontraktu szukać sobie nowego pracodawcy. W przypadku da Silvy właśnie tak jest. Co do zawieszenia - to już kolejny raz, gdy spotykam się z podobną praktyką w mojej pracy. Działacze często w tej sposób wyrażają swoje niezadowolenie z nieuzyskania oczekiwanej kwoty transferowej. Prezesowi Tomaszewskiemu nie udało się sprzedać tego zawodnika, więc postanowił go zawiesić. W Polskim Związku Piłki Nożnej są jednak odpowiednie organy, które powinny reagować na tego typu działania.

- Odnosząc się do działań w Zawiszy - na jakim etapie są rozmowy w sprawie transferu innego gracza z Brazylii - Lilo?
- Aktualnie decyzja należy wyłącznie do samego zawodnika. Musi on teraz określić, w którym klubie będzie chciał występować od 1 stycznia. Z tego, co wiem, Lilo nadal waha się nad tym wyborem. Poza Ruchem Chorzów, którego jest piłkarzem, i Zawiszą, w grze pozostaje jeszcze Zagłębie Sosnowiec.

- Czyli Ruch i Zawisza porozumiały się w sprawie kwoty odstępnego za tego gracza?
- Dokładnie tak, wspomniane kwestie zostały rozstrzygnięte.

- Jaka jest zatem kwota, którą Zawisza będzie musiał - w przypadku chęci zatrzymania Lilo - przelać na konto chorzowskiego klubu?
- Tego, niestety, nie mogę ujawnić.

rozmawiał Eryk Dominiczak / Sportowa Bydgoszcz


Autor: Zao @ 2009-12-09 10:13:26
Nad czym Lilo sie zastanawia?.Przecież opowiadał jak się tu wspaniale czuje a teraz co fochy.Jeszcze jego przejscie do Ruchu sie przeżyje ale do Zagłebia już nie
Autor: zamsz @ 2009-12-09 14:35:34
Zao - nie przejście do Ruchu, tylko powrót jak już. Bo Lilo jest z Chorzowa wypożyczony na pół roku.


2005 - 2010 © Sportowa Bydgoszcz :: created by houres.net ::