
25 i 26 marca w Opatówku koło Kalisza dojdzie do ostatecznych rozstrzygnięć w Pucharze Polskim siatkarek. W turnieju finałowym zmierzą się cztery czołowe zespoły Ligi Siatkówki Kobiet, w tym Centrostal Focus Park Bydgoszcz.

Do turnieju finałowego Pucharu Polski, oprócz bydgoszczanek, awansowały zespoły Nafty Gaz Piła, Stali Bielsko-Biała oraz gospodyń finałowej rozgrywki – Grześków Kalisz.
Rywalizacja w Pucharze Polski w tym sezonie była podzielona na trzy etapy. W pierwszych dwóch obowiązywała zasada pucharowa, a o awansie zdecydował jeden mecz.
W pierwszej rundzie brały udział zespoły z niższych lig. Pałac II WSG Bydgoszcz, który także występował od tego szczebla rozgrywek, przeszedł do kolejnej fazy gier dzięki wolnemu losowi.
W drugim etapie do walki włączyły się ekipy z Ligi Siatkówki Kobiet. Centrostal Focus Park zmierzył się w Krakowie z Wisłą. Zgodnie z przewidywaniami lepsze okazały się podopieczne Piotra Makowskiego, które wygrały 3:0. Identycznymi wynikami zakończyły się pojedynki pozostałych drużyn, które awansowały do turnieju w Opatówku. Nafta Gaz Piła nie dała szans UMKS-owi Łańcut, Stal Bielsko-Biała uporała się z Polonią Świdnica (w trzecim secie bielszczanki oddały rywalkom zaledwie osiem punktów!), natomiast Grześki Kalisz pokonały rezerwy Pałacu.
Ostatnia faza eliminacji odbyła się w czterech grupach. W trzech z nich wystąpiły po trzy drużyny, a w jednej tylko dwie (MMKS Dąbrowa Górnicza wycofał się z rozgrywek z powodów finansowych).
Centrostal został przydzielony do grupy pierwszej wraz z AZS AWF Poznań i Energą Gedanią Gdańsk. Zespół z Bydgoszczy odniósł komplet zwycięstw i pewnie awansował do turnieju finałowego. Problemów z awansem nie miały kłopotu siatkarki Grześków. Podopieczne trenera Igora Prielożnego pokonały dwukrotnie Muszyniankę Fakro Muszyna i Piasta Szczecin. Trudniejszą drogę przebyły zawodniczki bielskiej Stali. Wyprzedziły one Dalin Myślenice tylko dzięki lepszemu stosunkowi setów. W bezpośrednich meczach oba zespoły odniosły po jednym triumfie. Najmniejszym nakładem sił do finału dostała się drużyna z Piły, która, wobec wycofania się klubu z Dąbrowy Górniczej, za rywala miała tylko Stal Mielec. Dwa zwycięstwa nad ekipą z Mielca dały awans siatkarkom Jerzego Matlaka.
Trudno wskazać faworyta turnieju. Do finałowej rozgrywki awansowały drużyny, które zajęły czołowe cztery pozycje w rundzie zasadniczej Ligi Siatkówki Kobiet. Atutem Grześków na pewno będzie fakt, iż grają w hali, w której występują na co dzień. Nafta jest z kolei jedynym zespołem, któremu udało się wygrać w tym sezonie w Opatówku. W 3 kolejce LSK pilanki wygrały z Grześkami po tie-breaku. Centrostal Focus Park będzie chciał obronić trofeum wywalczone w ubiegłym roku. W dodatku bydgoszczanki w spotkaniu z Muszynianką udowodniły, że wracają do wysokiej dyspozycji z pierwszej połowy sezonu, a po niedawnym kryzysie nie ma już śladu. Teoretycznie najmniejsze szanse na triumf w krajowym pucharze ma zespół Stali Bielsko-Biała. Drużyna prowadzona przez Jacka Skroka z sześciu spotkań, rozegranych w LSK z pozostałą trójką uczestników finału, zdołała wygrać zaledwie jedno (na własnym boisku z Centrostalem).
W sobotę rozegrane zostaną spotkania półfinałowe. Centrostal zagrają ze Stalą, natomiast Grześki zmierzą się z Naftą Gaz Piła. Zwycięzcy spotkają się w niedzielę w finale Pucharu Polski siatkarek.
Wszyscy kibice w Bydgoszczy liczą, że zespołowi uda się drugi raz z rzędu, a czwarty w historii klubu wygrać rywalizację w Pucharze Polski (drużyna z grodu nad Brdą sięgała po krajowy puchar w 1992, 2001 i 2005 roku). Turniej w Opatówku sprawdzi aktualną formę głównych pretendentów do mistrzostwa Polski i będzie zapowiedzią emocji, czekających nas w fazie play-off.
Półfinały – 25.03.2006 r.
Centrostal Focus Park Bydgoszcz – BKS Stal Bielsko-Biała godz..15:30
Grześki Kalisz – Nafta Gaz Piła godz.18:30
Finał – 26.03.2006 r.
zwycięzcy meczów półfinałowych godz.14:30
Tekst: Eryk Dominiczak
Foto: Krzysztof Frydrych / www.frydrych.bydgoszcz.pl