


Tragedia prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem z 10 kwietnia zmieniła diametralnie plan rozgrywek wielu lig, w tym PlusLigi Kobiet. Zespół GCB Centrostalu Bydgoszcz dopiero w najbliższy poniedziałek i wtorek (początek obu pojedynków o 18:00) rozpocznie zmagania w ramach ćwierćfinału ekstraklasy z Muszynianką Fakro Muszyna. "Faworytem jest oczywiście Muszynianka, mistrz Polski, ale my nie zamierzamy składać broni." - mówi Waldemar Sagan, wiceprezes bydgoskiego klubu.
Bydgoskie zawodniczki w niedzielne przedpołudnie trenowały już w Muszynie. Szybszy przyjazd na teren rywala związany jest z uroczystościami pogrzebowymi pary prezydenckiej i związanymi z tym utrudnieniami komunikacyjnymi. "Chcieliśmy ich uniknąć, aby każdy - według uznania - mógł przeżywać ten dzień w spokoju." - dodaje wiceprezes KS Pałac. Spokoju nie będzie w ciągu kolejnych dwóch dni - zarówno w poniedziałek, jak i we wtorek o godzinie 10:00 zespół ma zaplanowany trening, natomiast na 18:00 wyznaczono początek zawodów.
Do protokołu meczowego wraca Kinga Zielińska, przyjmująca, która przez większą część sezonu leczyła kontuzję. "Dostała pozwolenie od lekarza na trenowanie i pracuje z pełnymi obciążeniami." - wyjaśnia W.Sagan. Oznacza to, że trener Piotr Makowski będzie mógł skorzystać ze wszystkich swoich podopiecznych.
Przy okazji, poznaliśmy również dokładne terminy spotkań w Bydgoszczy - trzecie starcie obu ekip nastąpi w sobotę o 17:00. W przypadku nierozstrzygnięcia rywalizacji, dzień później - o tej samej porze - zaplanowano czwarty mecz.
Eryk Dominiczak