SPORTOWA BYDGOSZCZ - informacje o sporcie w mieście nad Brdą i nie tylko...
...BO KOCHAMY SPORT
SPEEDWAY EKSTRALIGA > news > tabela > terminarz  ELITE LEAGUE > news > tabela  ELITSERIEN > news > tabela > terminarz
INNE LIGI ZAGRANICZNE > news  GRAND PRIX > news > klasyfikacja > terminarz  INNE WYDARZENIA > news
PLUSLIGA KOBIET > news > tabela > terminarz  PLUSLIGA > news > tabela > terminarz  II LIGA KOBIET (GRUPA 1) > news > tabela > terminarz
II LIGA MĘŻCZYZN (GRUPA 1)
> news > tabela > terminarz ME KOBIET > news  INNE WYDARZENIA > news
II LIGA (GR. ZACH.) > news > tabela > terminarz  IV LIGA (GR. KUJ.-POM.) > news > tabela > terminarz  KLASA OKRĘGOWA (GRUPA 1) > news > tabela > terminarz  I LIGA KOBIET (GR. PÓŁNOCNA) > news > tabela > terminarz  INNE WYDARZENIA > news
FORD GERMAZ EKSTRAKLASA > news > tabela > terminarz  II LIGA MĘŻCZYZN (GRUPA A) > news > tabela > terminarz  INNE WYDARZENIA > news
LEKKOATLETYKA > news  SPEEDROWER > news > tabela > terminarz  BASEBALL > news > tabela > terminarz  PIŁKA RĘCZNA > news > tabela > terminarz
SPORTY WODNE > news  SPORTY SIŁOWE > news  INNE DYSCYPLINY > news
> WYWIADY      >  KOMENTARZE      >  FELIETONY      >  REPORTAŻE      >  FOTOREPORTAŻE

Kamil Krawczyk: Maktronik musi, Przystań może

W najbliższą niedzielę startuje kolejny sezon speedrowerowy. W sobotę co prawda odbędzie się Kryterium Asów w Maksymilianowie, ale to dzień później ruszają rozgrywki ligowe. W inauguracyjnej kolejce pierwszej ligi Maktronik Iveco Bydgoszcz podejmie na swoim torze OM Przystań Tarnów. Goście są nową ekipą w stawce, ale speedrower w Tarnowie nie jest czymś nowym. Kamil Krawczyk z Przystani opowiada o początkach swojego zespołu, przygotowaniach do sezonu, a także celach na nadchodzące rozgrywki.

Filip Wróblewski: W najbliższą niedzielę zadebiutujecie w rozgrywkach ogólnopolskich, ale przecież OM Przystań Tarnów istnieje nie od dziś. Kiedy i w jaki sposób rozpoczęła się Wasza przygoda ze speedrowerem oraz dlaczego dopiero teraz doszło do zgłoszenia drużyny do tych rozgrywek?
Kamil Krawczyk: Jeśli chodzi o profesjonalne wydanie speedrowera w naszym mieście to jego początki datuje się na 2007 rok. Do tej daty rozgrywano różnego rodzaju imprezy, jednak były to tylko amatorskie starty, pomiędzy osiedlami. Powstanie profesjonalnej drużyny nastąpiło po turnieju pożegnalnym jednego z pionierów tej dyscypliny w Tarnowie – Mariusza Kukułki. Lista uczestników tych zawodów przeszła nasze najśmielsze oczekiwania i to było bodźcem, który skłonił nas do zgłoszenia drużyny do ligi regionalnej. Ciekawostką jest fakt, iż Mariusz po takim sukcesie jakim okazał się jego turniej postanowił dalej kontynuować karierę i obecnie można zobaczyć go również w kadrze naszej drużyny. Początkowo w regionie drużyna z Tarnowa występowała pod nazwą Horyzonty, jednak po 2 latach nastąpiła zmiana i weszliśmy w skład Ośrodka Młodzieżowego Przystań Tarnów z księdzem Guzym na czele. To on pomógł nam w tym trzecim sezonie startów i od razu przyczynił się do największego jak dotychczas sukcesu Tarnowa czyli Mistrzostwa Okręgu Południowego. Wygrywając ligę regionalną nie mogliśmy poprzestać na tym, dlatego zdecydowaliśmy się zgłosić do rozgrywek ogólnopolskich.

Opowiedz także jak jest odbierany sam speedrower w Tarnowie. Czy cieszy on się tam dużą popularnością czy może macie nadzieję, że dopiero teraz nastąpi zwiększenie zainteresowania tym sportem?
Nie ukrywam, że w porównaniu z miastami gdzie już miałem okazję startować, to Tarnów wypada bardzo blado. Możliwe, że mała popularność tej dyscypliny sprawia to, że jednak tych widzów i sponsorów jest na naszych meczach niewielu. Kolejną naszą bolączką jest właśnie fakt, że poza stowarzyszeniem Przystań nikt nie chce się bardziej zaangażować w pomoc dla naszej drużyny. W klubach z innych miast widać ten podział na zawodników i "zarząd" klubów. Póki co w Tarnowie to my sami jesteśmy dla siebie zawodnikami i prezesami. Sami staramy się przy pomocy księdza organizować fundusze na start w lidze. Dlatego tym większa nasza radość z tego co osiągnęliśmy, bo dokonaliśmy tego sami.

W pierwszej kolejce na dzień dobry Waszym rywalem będzie drużyna z Bydgoszczy, która podejmie Was na swoim obiekcie. Zatem czeka Was daleka podróż, a sam debiut zapowiada się bardzo ciężko. Zdradź kilka szczegółów na temat Waszych przygotowań do sezonu i do samego spotkania.
Jeśli chodzi o przygotowania do sezonu to przez zimę większość trenowała indywidualnie. W momencie gdy pogoda się ustabilizowała to mogliśmy wyjechać na tor i zacząć treningi na naszym obiekcie. Starty w lidze ogólnopolskiej wiążą się również z wymogami dotyczącymi toru i póki co jest on w rozsypce, co niestety trochę krzyżuje nam plany treningowe. Mimo to staramy się regularnie ćwiczyć, aby być już w formie na pierwsze bardzo ciężkie spotkanie na wymagającym torze w Bydgoszczy. Przy okazji z tego miejsca wspominając o podróży, chcę podziękować Spółce Elzat z Tarnowa, która zadbała o nasz transport na to inauguracyjne spotkanie.

Drużyna z Bydgoszczy z pewnością ma większe doświadczenie od Was, ale wynik na pewno jest sprawą otwartą. Z jakimi nadziejami przyjeżdżacie do grodu nad Brdą, a także jakie stawiacie przed sobą cele na ten pierwszy, debiutancki sezon w rozgrywkach ogólnopolskich?
Przed sezonem dokonaliśmy wzmocnień, lecz mimo to w składzie jest liczna grupa zawodników nieopierzonych w ogólnopolskich bojach. W składzie mamy liderów, na których bardzo liczymy i to oni swym doświadczeniem muszą nam pomagać, aby ta różnica w porównaniu z pozostałymi drużynami nie była nazbyt widoczna. Dla większości z nas to nowe wyzwanie i jeśli tylko trema nas nie zje, to możemy pokusić się o niespodziankę w tym meczu, jak i całych rozgrywkach. W potyczce z bydgoszczanami nie jesteśmy faworytami, ale w tym upatrywałbym właśnie naszą siłę, ponieważ to Bydgoszcz musi zwyciężyć, a my tylko możemy. W drużynie panuje pełna mobilizacja, po zdobyciu Drużynowego Mistrzostwa Okręgu Południowego apetyt na sukces mamy ogromny, dlatego cel na obecny sezon to awans do elity. Jednak nasze możliwości zweryfikuje niebawem tor, także dopiero po pierwszych meczach będzie można określić na co nas stać w obecnym sezonie.

Nie wypada przy okazji także nie zapytać o Twoją karierę. Mimo, że starty rozpocząłeś zaledwie trzy lata temu, to jesteś już wicemistrzem Tarnowa, a przede wszystkim przed rokiem dotarłeś do półfinału Indywidualnych Mistrzostw Polski. Jak wspominasz tamte zawody, a także jakie masz plany i cele indywidualne na nadchodzący sezon?
Na pewno żałuję, że o speedrowerze dowiedziałem się tak późno. Z racji tego, że nie mogłem zapisać się do szkółki żużlowej, to w zastępstwie mógłbym wtedy już próbować swoich sił na rowerach. Teraz brakuje tych kilku lat w wytrenowaniu, także ciężko jest nadrobić do czołówki. Póki co cieszę się, że mogę startować, a rywalizacja z najlepszymi tylko wyzwala większą wole walki. Jeśli chodzi o "indywidualne sukcesy" to faktycznie udział w półfinale Mistrzostw Polski jest moim sporym sukcesem, aczkolwiek chciałbym jeszcze kiedyś wziąć udział w tej imprezie i poprawić swoja lokatę. Cel na ten sezon to udział w Mistrzostwach Europy i zaprezentowanie się z w tej imprezie z jak najlepszej strony.

Jesteś jednym z najstarszych zawodników w składzie Przystani, czy mimo wszystko odczuwasz tremę przed tym inauguracyjnym pojedynkiem?
Trema jest jak przed każdym startem. Każde zawody to chęć zwyciężania, zatem trudno przejść tak obok meczu bez nerwów. Liczę, że podczas zawodów ten stres nie będzie mi bardzo przeszkadzał.

Na koniec tradycyjne pytanie, na pewno bardzo ciekawe dla miejscowych kibiców. Powiedz co sądzisz o drużynie Maktronika i jak oceniasz jej szanse na powrót do elity?
Bydgoszcz mimo, że spadkowicz, to uważam jeden z głównych faworytów do powrotu do speedrowerowej ekstraligi. Jednak wyniki same nie przyjdą. W zależności jak drużyna będzie się przygotowywała w trakcie sezonu, taki też wynik osiągnie. W składzie znajduje się paru znakomitych jeźdźców, jednak jeśli nie będzie wsparcia z drugiej linii to mogą być problemy.

Tarnów z Bydgoszczą rywalizuje także w ekstraklasie żużlowej. Po pierwszej kolejce to właśnie Unia po wysokim zwycięstwie na własnym torze nad mistrzem kraju Falubazem Zielona Góra znajduje się na fotelu lidera. Czy myślisz, że taka sytuacja może się utrzymać do końca rozgrywek?
Jeśli chodzi o speedway to trudno po pierwszej kolejce rozdzielać już szaty. Osobiście nawet tak wysoka wygrana z Falubazem nie przekonuje mnie do tego składu, który Tauron Azoty skompletowały. Polonia patrząc na jej skład też nie powala na kolana, jednak jeśli Emil, Andreas i Greg będą mieli wsparcie wśród pozostałych zawodników to również mogą osiągnąć dobry wynik - podobna sytuacja jak w speedrowerze. Przed minionym sezonem Polonię upatrywano jako kandydata do spadku, a rywalizację zakończyła na 4 miejscu. To jest sport, także wszystko jest możliwe.

Dzięki za rozmowę i życzę powodzenia w niedzielnym debiucie.
Nie dziękuję, żeby nie zapeszyć ;)

rozmawiał: Filip Wróblewski


DODANO: 2010-04-22 17:00
AUTOR: Filip Wróblewski
TAGI: wywiad, speedrower, OM Przystań Tarnów, Maktronik Iveco Bydgoszcz, Kamil Krawczyk, Filip Wróblewski,
KATEGORIA Wywiady
Autor: Adrenalina @ 2010-04-28 00:31:36
Ach ten Konik, wszędzie się wepchnie :D.

Komentarze i opinie są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników i nie odzwierciedlają w żaden sposób punktu widzenia redakcji i wydawcy portalu SportowaBydgoszcz.pl Tym samym redakcja i wydawca nie ponoszą odpowiedzialności za treść zamieszczanych opinii i komentarzy.

Czytelnikom portalu SportowaBydgoszcz.pl zabania się publikowania treści sprzecznych z prawem, treści zawierających wulgaryzmy, czy też słów powszechnie uważanych za obelżywe. Niedopuszczalne jest także umieszczanie odnośników do innych stron, treści zawierających przekazy reklamowe, danych osobowych lub teleadresowych łącznie z adresami e-mail.

Redakcja SportowejBydgoszczy zastrzega sobie prawo do usuwania treści o których mowa powyżej.



2005 - 2012 © Sportowa Bydgoszcz :: created by houres.net ::