

Po zmaganiach z męczącym upałem, jeszcze gorszy przeciwnik zaatakował 34 śmiałków, którzy na stadionie Dębów w Osielsku od wtorku biją rekord świata w długości meczu softballowego. To deszcz, który w normalnych warunkach jest przyczyną przerwania lub odwołania spotkań w piłce bazowej. Surowe warunki Księgi Rekordów Guinnessa nie przewidują jednak zawieszenia próby. Grać trzeba non-stop, bez względu na warunki atmosferyczne i inne przeszkody. Drużyny Lemons i Green Team, złożone z zawodniczek i zawodników z Osielska, Warszawy, Kutna i innych ośrodków piłki bazowej w kraju, grają więc nadal!
Piątek na stadionie im. Polskiej Narodowej Fundacji Młodych Baseballistów rozpoczął się bardzo dobrą wiadomością: o północy, przy wyniku 379:379, minął półmetek próby bicia rekordu, zatem czas biegnie już teraz „z górki”. Nie odjęło to oczywiście zmęczenia grającym, którzy już trzecią noc walczyć musieli z sennością. Kilkupunktowe prowadzenie objęli Lemons, utrzymując je również w ciągu dnia. Piątek przyniósł zmianę pogody: zachmurzyło się, temperatura była niższa, zdecydowanie bardziej znośna. Trzecia doba gry minęła w południe, nadal nieznacznie prowadzili Lemons 429:425. Mimo narastającego zmęczenia, humory dopisywały uczestnikom próby!
W 74. godzinie gry (wczesnym popołudniem) minęła 300 zmiana meczu. Oznacza to rozegranie ponad 33 normalnych 9-zmianowych spotkań! Uzyskano w nich 868 obiegów, co daje wysoką średnią blisko 3 pkt./turę. Kolejna, 75. godzina meczu przyniosła radosne wydarzenie: kontuzjowany już pierwszego dnia (skręcony staw skokowy) Tomasz Rębelski (Lemons & Pasikoniki Warszawa) powrócił do gry, na razie jako miotacz! Wynik znowu się wyrównał, Green Team odzyskał prowadzenie (442:441) ok. godz. 15.30 (76. godz. gry). Po południu na stadionie pojawił się masażysta, który zajął się mięśniami zawodniczek i zawodników nękanych potężnymi zakwasami.
Pierwsze krople deszczu spadły w Osielsku po godz. 16. Lemons odzyskali prowadzenie (453:447), ale tylko na ok. półtora godziny. Wieczór upłynął pod znakiem przelotnych opadów, chwilami dość intensywnych. Skutkiem tego boisko zaczęło nasiąkać i zrobiło się śliskie, niebezpieczne dla grających, którzy zmuszeni byli bardziej uważać podczas biegu i zdobywania baz. Zmieniły się też nieco stroje zawodników, na boisko wychodzili w dresach i kurtkach z kapturami, aby chronić się przed deszczem i chłodem. Coraz mniej siły widać było w odbiciach pałkarzy… Po 80 godzinach spotkania Green Team znowu prowadził (467:459), dwie godziny później Lemons odrobili straty i ponownie byli lepsi (471:472). Mimo deszczu, grającym dodawali wciąż ducha kibice, obecni na stadionie w liczbie kilkudziesięciu. Północ z piątku na sobotę osiągnięto po 84 godzinach gry, 345 zmianach i przy wyniku 491:474 dla Lemons. Boisko było już mocno rozmoczone deszczem, a w sobotę opady miały się jeszcze nasilić…
Zapraszamy do Osielska!
Jednym z zaleceń kapituły Księgi Rekordów Guinnessa jest zorganizowanie wokół wydarzenia, jakim jest bicie rekordu, imprez towarzyszących, które podniosą rangę i zainteresowanie główną imprezą oraz zapewnią obecność szerszej publiczności. Organizatorzy najdłuższego meczu softballowego świata w Osielsku również przygotowali na sobotę i niedzielę blok imprez towarzyszących, zapraszając wszystkich serdecznie na stadion im. Polskiej Narodowej Fundacji Młodych Baseballistów. Na specjalnie przygotowanej scenie obok boiska w sobotę od godz. 17.30 będzie można zobaczyć pokazy sztuk walki Dalekiego Wschodu, występy młodzieży ze Studia Piosenki GOK w Osielsku i występ zespołu bluesowego Butelki Zwrotne. Gwiazdą sobotniego wieczoru będzie zespół Izotop, wykonujący covery legendarnej grupy ZZ Top.
W niedzielę od godz. 12 sprzęt wojskowy (wykorzystywany m.in. na misjach zagranicznych) prezentować będzie 1. Brygada Logistyczna z Bydgoszczy, która na cały czas trwania próby bicia rekordu zapewniła grającym warunki do odpoczynku w pięciu dużych, klimatyzowanych namiotach. Na scenie wystąpią Niebieskie Berety – zespół wokalny Pomorskiego Okręgu Wojskowego, ponownie prezentowane będą dalekowschodnie sztuki walki, a muzykę biesiadną grać będzie kapela podwórkowa Friko z Chojnic. Przez cały czas przy stadionie funkcjonuje również strefa gastronomiczna z szeroką gamą jadła i picia. Zapraszamy serdecznie do skorzystania z propozycji rozrywkowych, przede wszystkim jednak do kibicowania zawodniczkom i zawodnikom walczącym z własnym zmęczeniem i zmiennymi warunkami atmosferycznymi o pobicie rekordu i wpisanie Osielska i polskiej piłki bazowej do Światowej Księgi Rekordów Guinnessa! Tych zaś, którzy do Osielska nie mogą dotrzeć osobiście, zapraszamy do śledzenia internetowej relacji na żywo na stronie www.rekord.baseball.pl.
Jarosław S. Kaźmierczak / Dziennik „Sport”