

Prezydent Bydgoszczy, Konstanty Dombrowicz zapowiedział, że powalczy o możliwość organizacji meczów półfinałowych Mistrzostw Europy Koszykarzy w 2009 roku. Jest to dosyć kosztowna impreza…
Miasto za organizacje spotkania w fazie półfinałowej miałoby zapłacić 3,5 miliona złotych. Mecze grupowe kosztują o jeden milion złotych mniej. O imprezę tak wysokiej rangi ubiega się również wiele innych polskich miast, chociażby ,Warszawa, Rzeszów, Wrocław, Łódź, Katowice, Poznań i Gdynia. Jak podkreślił prezydent, Bydgoszcz ma bardzo duże szanse na to, aby wygrać bój o ME.
Jeżeli już miasto zdecydowałoby się zapłacić kilka milionów, na pewno stanęlibyśmy przed ogromna szansą na promocje i na pokazanie się w koszykarskim świecie. Prezes Polskiego Związku Koszykówki, Roman Ludwiczuk, twierdzi iż, inwestycja Bydgoszczy w mecze w 2009 roku to również inwestycja w rozwój miasta. Z wielu państw Europy przyjadą kibice, zarobią hotele, restauracje i bydgoski handel.
Bez wątpienia wszystkie argumenty przemawiają za wizją prezydenta Bydgoszczy, jednak wydatek rzędu kilku milionów należy przemyśleć kilkukrotnie zanim taką sumę wyjmie się z miejskiego portfela. Jak dotąd mogliśmy się jednak przekonać, że nasze miasto w organizacji imprez na tak szeroką skalę nadaje się w stu procentach