Siatkarskie Mistrzostwa Świata w Bydgoszczy?


Jest na to szansa, trzeba będzie jednak wydać 8 milionów złotych. Najważniejszą siatkarską imprezę świata Polsce przyznano na rok 2014. Polski Związek Piłki Siatkowej umieścił na liście miast chętnych do ugoszczenia siatkarskich reprezentacji nasze miasto. Oprócz Bydgoszczy na liście znalazły się Łódź, Gdańsk i Katowice. Jeżeli radni naszego miasta wyrażą zgodę, będzie to najdroższa impreza sportowa w historii Bydgoszczy. Co za to dostaniemy?
Jak powiedział Gazecie Wyborczej prezydent
Konstany Dombrowicz -
"Mamy gwarancję, że w przypadku organizacji imprezy także w Bydgoszczy, zagra u nas Polska reprezentacja". Biało-czerwoni rozegraliby pięć spotkań w ramach rund grupowej i kwalifikacyjnej. Niemal pewnym można być zatem, że bydgoska hala Łuczniczka zapełni się po brzegi. Do tego należy doliczyć transmisję w otwartym Polsacie, oraz rzecz najważniejszą, na którą wielu bydgoszczan czeka od momentu powstania Łuczniczki.
Mowa tu o powstaniu dodatkowej hali w sąsiedztwie Łuczniczki. Na potrzeby mistrzostw byłaby to tzw. hala rozgrzewkowa, na co dzień służyłaby bydgoskim zespołom ligowym. Pojemność około 1,5 do 2 tysięcy miejsc byłaby wystarczająca dla siatkarek GCB Centrostalu Bydgoszcz, czy koszykarek Artego i koszykarzy Astorii. Budowa hali miała by rozpocząć się w roku 2011, a zakończyć na przełomie 2012-2013. Co ważne sporą część kosztów pokryłby Urząd Marszałkowski.
Biorąc pod uwagę fakt, iż najprawdopodobniej w najbliższych latach Bydgoszcz nie będzie miała żużlowego Grand Prix, może warto zainwestować właśnie w siatkówkę, która także, a szczególnie w wydaniu światowym przyciągnie na trybuny z pewnością komplet widzów. Czy gra reprezentacji Polski w ramach siatkarskich Mistrzostw Świata w bydgoskiej hali Łuczniczka jest warta wydania 8 milionów złotych? Czekamy na Wasze opinie i komentarze poniżej.
Krzysztof Frydrych / Sportowa Bydgoszcz
DODANO: 2010-09-24 14:40
AUTOR: Krzysztof Frydrych
TAGI:
siatkówka, volleyball, mistrzostwa świata, Polska, 2014, Bydgoszcz, Łuczniczka, 8 milionów złotych, pieniądze, biało-czerwoni, reprezentacja, Krzysztof Frydrych, KATEGORIA Inne wydarzenia - siatkówka
Autor: Seba @ 2010-09-24 16:24:32
Żużel zdecydowanie ważniejszy !! żuzel juz gosci najlepszych zuzlowcow od wielu lat ...dlaczego mamy to zaprzepascic ! ??
Autor: edi @ 2010-09-24 19:32:29
Wydaje mi się że Bydgoszcz powinna lepiej spożytkować te 8 milionów niż wydać je na imprezę międzynarodową, gdyż widzimy że w Bydgoszczy kuleje piłka nożna koszykówka i siatkówka gdzie kiedyś Pałac zdobywał medale promował się także na Świecie. Właśnie skupiając się na tych dyscyplinach Nasze miasto może samo się promować poprzez na przykład Puchary Europejskie tylko trzeba trochę wesprzeć region a nie za kilka milionów jakieś Festiwale w Łuczniczce