Mają apetyt na kolejne zwycięstwo

Niepokonane w tym sezonie zawodniczki KKP Golden Goal mogą w nadchodzącą sobotę przedłużyć zwycięską passę do pięciu spotkań. Na stadion przy ulicy Słowiańskiej zawita MOSiR Sieradz, a więc zespół, który z czterema punktami plasuje się na szóstej lokacie w ligowej tabeli, tracąc do bydgoszczanek aż osiem „oczek”. Nietrudno zatem o wskazanie faworyta. Drużyna z Sieradza przyjeżdża jednak do Bydgoszczy z chęcią sprawienia niespodzianki i zrobi wszystko, by ten cel osiągnąć.
Zespół MOSiR-u, który w poprzednim sezonie występował jako Ostrovia Ostrówek, nie zawsze był dla naszych piłkarek wygodnym przeciwnikiem. Na inaugurację rundy jesiennej sezonu 2009/10 bydgoszczankom poszło co prawda gładko (zwyciężyły 4:0), ale już wiosną po bardzo emocjonującym meczu padł remis 3:3. Problematyczną czerwoną kartkę już w 7 minucie gry otrzymała wówczas
Natalia Makowska, a wszystkie trafienia dla KKP padły łupem
Karoliny Pancek. Podobny wynik w najbliższym spotkaniu byłby dużą niespodzianką, bowiem jak dotąd na podopieczne
Sławomira Malickiego nie ma mocnych. W każdym z czterech dotychczasowych spotkań inkasowały komplety punktów, a styl w jakim to czyniły z każdym kolejnym meczem był coraz bardziej obiecujący. Szczególnie istotny jest fakt, iż trzy z tych zwycięstw piłkarki z Bydgoszczy odniosły na stadionach rywali – odpowiednio z Ecorenem Ziemia Lubińska, Unią Opole i Olimpią Szczecin. Na własnym obiekcie rywalizowały jak dotąd tylko z Polonią Poznań.
Podobną serię, jak teraz ekipa z grodu nad Brdą zanotowała już w rundzie wiosennej poprzedniego sezonu. Zwycięski marsz piłkarki KKP rozpoczęły w meczu z Olimpią Szczecin (5:0), by następnie kontynuować go w pojedynkach z Victorią Sianów (5:0), Stilonem Gorzów (2:1) i LUMKS-em Tuszyn (4:0). Na piątym spotkaniu zwycięski licznik się zatrzymał. Stało się tak za sprawą rezerw Medyka Konin, które wykorzystały bardzo słabą dyspozycję bydgoszczanek i bez problemów zwyciężyły je 3:0. Miejmy nadzieję, że tym razem seria wygranych trwać będzie dłużej, choć oczywiście nie można przekreślać szans rywala, który w sobotę będzie chciał odnieść pierwsze zwycięstwo wywalczone w sportowej rywalizacji. Jedyny komplet punktów piłkarki MOSiR-u zawdzięczają bowiem Unii Opole, która tydzień temu nie przyjechała do Sieradza.
W wyjściowej jedenastce bydgoszczanek, w myśl zasady, iż zwycięskiego składu się nie zmienia, nie należy się spodziewać rewolucji. Jedna bądź dwie zawodniczki mogą natomiast powrócić na pozycje, na których występowały do spotkania z Olimpią Szczecin. Mowa tu o Natalii Makowskiej (ostatnio prawa obrona) czy nominalnej napastniczce Karolinie Pancek (w Szczecinie zagrała jako skrzydłowa). Możliwe też, że do podstawowego składu powróci
Gabriela Sass, która tydzień temu dała dobrą zmianę, zastępując w 60 minucie
Oliwię Krauze.
Początek spotkania KKP Golden Goal – MOSiR o godz.
13:00 na stadionie TKKF przy ul. Słowiańskiej 7.
Maciej Pietrzyk
DODANO: 2010-10-01 16:13
AUTOR: Maciej Pietrzyk
TAGI:
piłka nożna, futbol, piłka nożna kobiet, kobieca, kobiety, piłka żeńska, KKP Golden Goal Bydgoszcz, KKP Golden Goal, MOSiR Sieradz, Ostrovia Ostrówek, Sławomir Malicki, Maciej Pietrzyk, , KATEGORIA I/II liga piłki nożnej kobiet