Zamiast Fart(a) było lanie


Tak najkrócej można podsumować drugi pojedynek w tegorocznych rozgrywkach Plus Ligi siatkarzy bydgoskiej Delekty. Podopieczni Waldemara Wspaniałego wybrali się do Kielc na mecz z beniaminkiem i najlepiej dla nich byłoby gdyby o nim jak najszybciej zapomnieli. Fart(a) miał tym razem zespół gospodarzy, który zwyciężył z bydgoszczanami 3:1 (25:21, 25:21, 23:25, 25:21) inkasując komplet trzech punktów.
Powinno być jednak zupełnie inaczej. Fatalne serie straconych punktów w dwóch pierwszych setach były przysłowiowym gwoździem do trumny, czyli porażki bydgoskich siatkarzy. Delecta nie potrafiła w końcówkach obu partii wykorzystać wypracowanej przewagi. Wszystko za sprawą zagrywki
Piotra Łuki, z której przyjęciem siatkarze Wspaniałego mieli ogromne problemy. Nic nie dały zmiany wprowadzane przez bydgoskiego szkoleniowca w secie drugim. W końcówce przestało działać wszystko, odbiór, ataki, a także zagrywki, które dwukrotnie psuli
Martin Sopko i
Andrzej Wrona.
Nadzieje na ligowe punkty w Kielcach pojawiły się w secie trzecim, który po ładnej choć nierównej grze po obu stronach siatki wygrali bydgoszczanie. Prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie, ale końcówka należała do siatkarzy Waldemara Wspaniałego. Fart Kielce nie zamierzał się jednak poddać i na czwartą partię z jeszcze większą mobilizacją podopieczni
Dariusza Daszkiewicza wyszli na boisko. Potwierdzili to swoją grą, w której to aż 5 asów zaliczył
Robert Szczerbaniuk równie skutecznie przy tym atakując i blokując. Pomogli koledzy z zespołu i Fart Kielce mógł cieszyć się pierwszą wygraną w Plus Lidze i to z kompletem 3. punktów.
Waldemar Wspaniały, czemu nie ma się co dziwić, nie był zadowolony z postawy swoich siatkarzy. Ma niewiele czasu, by zmobilizować bydgoszczan do walki o kolejne punkty, gdyż następny mecz już w najbliższą niedzielę 31 października. Będzie to pierwszy mecz przed własną publicznością, a przeciwnikiem będzie Indykpol AZS UWM Olsztyn. Początek spotkania o godz. 14.45. Relacja na żywo także u nas.
Fart Kielce - Delecta Bydgoszcz 3:1 (25:21, 25:21, 23:25, 25:21)
Fart: Dobrowolski, Kapfer, Zniszczoł, Szczerbaniuk, Łuka, Jungiewicz, Swaczyna (libero) oraz Żuk
Delecta: Masny, Konarski, Jurkiewicz, Wrona, Sopko, Siltala, Andrzejewski (libero) oraz Szymański, Lipiński, Serafin

Krzysztof Frydrych / Sportowa Bydgoszcz
DODANO: 2010-10-28 08:08
AUTOR: Krzysztof Frydrych
TAGI:
siatkówka, volleyball, PLS, Plus Liga, Plus Liga Mężczyzn, Fart Kielce, Delectaa Bydgoszcz, Kielce, Bydgoszcz, przegrana, porażka, mecz, wynik, relacja, Krzysztof Frydrych, KATEGORIA PLS/PlusLiga
Autor: lukasz @ 2010-10-28 09:46:04
wstyd tak nalezy określić występ naszych grajków.17:12 w pierwszym;18:14 w drugim;przegrane końcówki odpowiednio 13:4 i 11:3 z taką druzyną jak fart to niedopuszczalne mimo iż to dopiero drugi mecz to juz pokazali ze nie zaslugują na pierwszą szóstke.Brawo za transfer Andrzejewskiego najwieksze nie porozumienie!!!!!!
Autor: sens @ 2010-10-28 11:10:31
papudroki, sami pracuja na frekwencje, ktora bedzie mozna pomiescic w hali chemika na ul.glinki. żenada!