SPORTOWA BYDGOSZCZ - informacje o sporcie w mieście nad Brdą i nie tylko...
...BO KOCHAMY SPORT
SPEEDWAY EKSTRALIGA > news > tabela > terminarz  ELITE LEAGUE > news > tabela  ELITSERIEN > news > tabela > terminarz
INNE LIGI ZAGRANICZNE > news  GRAND PRIX > news > klasyfikacja > terminarz  INNE WYDARZENIA > news
PLUSLIGA KOBIET > news > tabela > terminarz  PLUSLIGA > news > tabela > terminarz  II LIGA KOBIET (GRUPA 1) > news > tabela > terminarz
II LIGA MĘŻCZYZN (GRUPA 1)
> news > tabela > terminarz ME KOBIET > news  INNE WYDARZENIA > news
II LIGA (GR. ZACH.) > news > tabela > terminarz  IV LIGA (GR. KUJ.-POM.) > news > tabela > terminarz  KLASA OKRĘGOWA (GRUPA 1) > news > tabela > terminarz  I LIGA KOBIET (GR. PÓŁNOCNA) > news > tabela > terminarz  INNE WYDARZENIA > news
FORD GERMAZ EKSTRAKLASA > news > tabela > terminarz  II LIGA MĘŻCZYZN (GRUPA A) > news > tabela > terminarz  INNE WYDARZENIA > news
LEKKOATLETYKA > news  SPEEDROWER > news > tabela > terminarz  BASEBALL > news > tabela > terminarz  PIŁKA RĘCZNA > news > tabela > terminarz
SPORTY WODNE > news  SPORTY SIŁOWE > news  INNE DYSCYPLINY > news
> WYWIADY      >  KOMENTARZE      >  FELIETONY      >  REPORTAŻE      >  FOTOREPORTAŻE

Zwycięstwo z podwójną siłą

Kolejne zwycięstwo na swoim koncie zapisują po dzisiejszym meczu siatkarki GCB Centrostalu Bydgoszcz. Mimo przestoju w drugim secie, bydgoszczankom udało się dopisać do swojego dorobku trzy punkty. Sobotnia wygrana przybliżyła siatkarki prowadzone przez Piotra Makowskiego do fazy play-off.

Początek spotkania przyniósł dominację Centrostalu, który narzucił rywalkom swój styl gry. Z akcji na akcję przewaga zawodniczek z Bydgoszczy powiększała się. Gra na granicy remisu toczyła się jedynie do stanu 8:6. Następnie punkty na swoje konto inkasowały głównie gospodynie, które zdołały uciec na sześć punktów (17:11). Przewagę tę utrzymały aż do samego końca, a nawet powiększyły ją o trzy punkty i wygrały seta 25:16.

Druga odsłona spotkania to nieoczekiwany obrót sytuacji. Po udanym początku gospodyń inicjatywę przejęły przyjezdne i to właśnie one kontrolowały grę przez większą część tej odsłony. Bydgoszczanki zdołały dogonić rywalki dopiero przy stanie 15:15. Gospodynie wyszły nawet na prowadzenie (21:19), ale kolejnych sześć punktów padło łupem białostoczanek. "Martwi mnie fakt, że stanęliśmy. Sześć punktów straty pod rząd to bardzo dużo, czego konsekwencją była porażka w drugim secie" - powiedział po spotkaniu trener Piotr Makowski.

Trzecia partia meczu to lepszy początek przyjezdnych -  AZS Białystok prowadził już 3:0. Wówczas o czas poprosił trener Makowski, a gra w bydgoskim zespole nieco się zmieniła. Grę zaczęły kontrolować zawodniczki z grodu nad Brdą, a zgromadzeni kibice cieszyli się ze zdobyczy punktowych swoich zawodniczek. Po pierwszej przerwie technicznej przewaga należała już wyłącznie do zawodniczek Centrostalu, a z rozwojem sytuacji na parkiecie powiększała się. Set zakończył się wygraną miejscowych siatkarek 25:18, a kropkę nad "i" postawiła - asem serwisowym - Patrycja Polak.

Czwarta, a zarazem ostatnia odsłona meczu była początkowo lustrzanym odbiciem poprzedniej partii. Centrostal ponownie wyrównał (przy stanie 5:5), odskakując nastęnie rywalkom. Kolejny remis w partii pojawił się na tablicy wyników przy stanie 10:10 i przez kilka kolejnych piłek toczyła się bardzo zacięta walka. Przy stanie 12:12 więcej punktów zaczęły zdobywać przyjezdne, które wyszły na prowadzenie 18:15. Centrostal starał się dogonić swoje rywalki i ta sztuka udała się siatkarkom bydgoskiego Centrostalu przy stanie 19:19. Końcówka seta to zdecydowanie lepsza gra bydgoszczanek. Dobre bloki Moniki Naczk, skuteczny atak Ewy Kowalkowskiej oraz dwa błędy przyjezdnych w końcówce sprawiły, że Centrostal wygrał 25:22, co ustaliło rezultat na 3:1 dla ekipy z grodu nad Brdą.

Po meczu powiedzieli:
Wiesław Czaja: "Musiałby wydarzyć się cud, abyśmy przy tak dużej liczbie błędów własnych ugrali coś więcej. To było właśnie główną przyczyną takiego wyniku spotkania. Warto dodać, że jeszcze w południe z gorączką zmagała się Magda Saad."

Piotr Makowski: "Cieszę się ze zwycięstwa i to w dodatku za trzy punkty. Wygrana przy aktualnym układzie tabeli ma podwójną siłę i pcha nas do przodu. Jest ona o tyle cenna, że Charlotte Leys w tym tygodniu nie trenowała z zespołem, a Monika Naczk po kontuzji dopiero wraca do zajęć. Przed nami teraz przygotowania do wyjazdowego meczu z Gwardią Wrocław."

11 kolejka PlusLigi
GCB CENTROSTAL BYDGOSZCZ - AZS BIAŁYSTOK 3:1 (25:16, 21:25, 25:18, 25:22)

Centrostal: Spicer, Polak, Leys, Kuligowska, Mróz, Pelc, Kuehn-Jarek (libero) oraz Sawoczkina, Kowalkowska, Skiba, Naczk, Zielińska

AZS: Godos, Muresan, Kuczyńska, Klimakova, Kruk, Jack, Saad (libero) oraz Właszczuk, Thompson, Cabajewska, Martin

MVP meczu: Charlotte Leys (GCB Centrostal)

Sędziowali: Piotr Skowroński, Krzysztof Łygoński
Widzów: ok. 600

Łukasz Trybuszewski


Komentarze i opinie są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników i nie odzwierciedlają w żaden sposób punktu widzenia redakcji i wydawcy portalu SportowaBydgoszcz.pl Tym samym redakcja i wydawca nie ponoszą odpowiedzialności za treść zamieszczanych opinii i komentarzy.

Czytelnikom portalu SportowaBydgoszcz.pl zabania się publikowania treści sprzecznych z prawem, treści zawierających wulgaryzmy, czy też słów powszechnie uważanych za obelżywe. Niedopuszczalne jest także umieszczanie odnośników do innych stron, treści zawierających przekazy reklamowe, danych osobowych lub teleadresowych łącznie z adresami e-mail.

Redakcja SportowejBydgoszczy zastrzega sobie prawo do usuwania treści o których mowa powyżej.



2005 - 2012 © Sportowa Bydgoszcz :: created by houres.net ::