


Niestety, bydgoscy fani wychodząc z hali nie mieli powodów do radości. Ich ukochany klub poniósł drugą porażkę z zespołem Mostostalu Kędzierzyn-Koźle. Początek spotkania nie wskazywał na to, iż zakończy ono się takim wynikiem.
Początek meczu to zdecydowane, mocne uderzenie gospodarzy. Dobra gra środkiem i blokiem pozwoliła osiągać wysokie prowadzenia. W pewnym momencie na tablicy świetlnej widniał wynik 13:6. Goście jednak nie załamali się i rzucili się w pościg. Jak się później okazało, pościg bardzo skuteczny. W bydgoskim zespole zaczęły się problemy. Szczególnie w przyjęciu. Przeciwnicy znakomicie spisywali się na zagrywce. Kilka asów serwisowych przyczyniło się do zwycięstwa w tej partii 25:22 i na objęcie prowadzenia przez kędzierzynian 1:0.
Drugi set meczu to od samego początku prowadzenie przyjezdnych. Odskoczyli na 5-punktowe prowadzenie i cały czas się jego trzymali. Na nic zdawały się ataki bydgoszczan. Widać było, iż coś po stronie Chemika nie działa tak, jak powinno. Do końca seta od samego jego początku zresztą prowadzili zawodnicy Mostostalu. Końcowy wynik drugiej odsłony meczu 21:25, a co się z tym wiąże - 0:2 w całym spotkaniu.
Trzecia partia pojedynku pomiędzy tymi zespołami to na początku diametralna zmiana. Chemicy zdołali odskoczyć na trzy punkty. Jednakże szybko też tę przewagę stracili. Popełniali zbyt dużo błędów własnych, ale również nie mogli znaleźć skutecznego sposobu na pokonanie dobrze dysponowanych przeciwników. W ostateczności set kończy się wynikiem 18:25, a całe spotkanie 0:3.
Składy:
BKS Chemik: Matusiak, Kocik, Grant, Nowik, Hoffman, Vartownik, Knasiecki (Libero) oraz Olichwer.
Mostostal: Kozłowski, Bakumovski, Domonik, Małecki, Gromadowski, Nowak, Mierzejewski (Libero) oraz Świechowski
Łukasz Trybuszewski