

Z przebiegu wyjazdowego spotkania z Impel Gwardią Wrocław siatkarki GCB Centrostalu Bydgoszcz nie mogą być zadowolone. Okazję do poprawienia sobie humorów będą miały w najbliższą niedzielę. Podopieczne trenera Piotra Makowskiego na własnym parkiecie podejmą drużynę Stali Mielec. W starciu z przedostatnim zespołem Plus Ligi Kobiet bydgoszczanki liczą na zdobycie trzech punktów.
Siatkarki z Mielca wygrały to tej pory cztery z jedenastu spotkań. Zwycięstwa z Organiką Budowlanymi Łódź (dwa razy) oraz Tauronem MKS Dąbrowa Górnicza pokazały, że drużyna z województwa podkarpackiego jest w stanie pokonać teoretycznie silniejszego rywala. W czwartej kolejce Plus Ligi Kobiet „Pałacanki” wygrały na wyjeździe ze Stalą 3:1. MVP spotkania została uznana Charlotte Leys.
W wyjściowej szóstce mieleckiej drużyny prawdopodobnie znajdzie się Dorota Ściurka, która w sezonach 06/07 oraz 07/08 była zawodniczką bydgoskiego klubu. Drugą przyjmującą będzie Agata Wilk. Na parkiecie będziemy mogli podziwiać również jej młodszą siostrę, czyli rozgrywającą Dorotę Wilk. Para środkowych to znana z występów w Muszyniance Muszyna, reprezentantka Polski Sylwia Pycia oraz Dominika Koczorowska. Na pozycji atakującej zagra doświadczona Magdalena Sadowska. W skutecznym przyjęciu piłki koleżankom będzie pomagać libero Agata Durajczyk. Siatkarki z Mielca w niedzielnym spotkaniu grają nie tylko o ligowe punkty, ale również o posadę cieszącego się ich zaufaniem trenera Adama Grabowskiego. Od postawy zespołu w spotkaniach z Organiką Budowlanymi Łódź (zwycięstwo Stali 3:1-przyp. red.) oraz z Centrostalem Bydgoszcz ma zależeć przyszłość szkoleniowca mieleckiego klubu.
Początek spotkania w hali Łuczniczka w niedzielę o godzinie 18:00.
Adam Bułat