

W poniedziałek w Bydgoszczy odbyła się kursokonferencja taktyczna, której celem, oprócz nauki gry systemem 1-4-2-3-1, była debata nad przyszłością polskiej piłki nożnej. „Jest to jeden z elementów planu, który ma za kilka lat zaprocentować odbudową juniorskiej piłki w Polsce” – ocenił obecny na obiekcie Zawiszy były selekcjoner reprezentacji Polski Jerzy Engel.
To już kolejne tego typu wydarzenie w mieście nad Brdą. W tym roku głównym problemem poruszanym na zajęciach była gra w ustawieniu 1-4-2-3-1. Zajęcia teoretyczne, jak i praktyczne poprowadził szkoleniowiec Zawiszy Bydgoszcz SA Bogusław Baniak. „Zostaliśmy jako sztab szkoleniowy zaproszeni do udziału w tym przedsięwzięciu. Było to dla nas spore wyróżnienie, więc postanowiliśmy podjąć wyzwanie.” – mówił po zakończeniu poniedziałkowych zajęć Sportowej Bydgoszczy trener Baniak.
O przygotowanym przez sztab planie zajęć wszyscy wypowiadali się w samych superlatywach. „Bardzo istotne jest nieustanne doszkalanie się trenerów. Szczególnie tych, którzy uczą młodzież. Właśnie ci młodzi chłopcy za kilka lat będą, być może, decydowali o sile krajowej piłki.” – powiedział Jerzy Engel. Słowa byłego trenera kadry potwierdził były piłkarz Zawiszy Mariusz Modracki, który podkreślił wagę takich konferencji dla doskonalenia warsztatu trenerskiego. „Jest to pożyteczne dla wszystkich. Dla trenerów – bo mogą nauczyć się wykorzystywać elementy audiowizualne w swojej pracy. Natomiast dla juniorów to szansa potrenowania z doświadczonymi piłkarzami. To powinno ich dodatkowo zmobilizować do podnoszenia umiejętności.” – zaznaczył.
Poniedziałkowe wydarzenia na stadionie przy ulicy Gdańskiej należy uznać za jak najlepiej wykonany punkt planu, mający na celu odrodzenie juniorskiej (i nie tylko) piłki nożnej nad Wisłą. Choć wiele jest jeszcze w tej materii do zrobienia, pierwszy krok postawiono we właściwym kierunku.
Eryk Dominiczak