SPORTOWA BYDGOSZCZ - informacje o sporcie w mieście nad Brdą i nie tylko...
...BO KOCHAMY SPORT
SPEEDWAY EKSTRALIGA > news > tabela > terminarz  ELITE LEAGUE > news > tabela  ELITSERIEN > news > tabela > terminarz
INNE LIGI ZAGRANICZNE > news  GRAND PRIX > news > klasyfikacja > terminarz  INNE WYDARZENIA > news
PLUSLIGA KOBIET > news > tabela > terminarz  PLUSLIGA > news > tabela > terminarz  II LIGA KOBIET (GRUPA 1) > news > tabela > terminarz
II LIGA MĘŻCZYZN (GRUPA 1)
> news > tabela > terminarz ME KOBIET > news  INNE WYDARZENIA > news
II LIGA (GR. ZACH.) > news > tabela > terminarz  IV LIGA (GR. KUJ.-POM.) > news > tabela > terminarz  KLASA OKRĘGOWA (GRUPA 1) > news > tabela > terminarz  I LIGA KOBIET (GR. PÓŁNOCNA) > news > tabela > terminarz  INNE WYDARZENIA > news
FORD GERMAZ EKSTRAKLASA > news > tabela > terminarz  II LIGA MĘŻCZYZN (GRUPA A) > news > tabela > terminarz  INNE WYDARZENIA > news
LEKKOATLETYKA > news  SPEEDROWER > news > tabela > terminarz  BASEBALL > news > tabela > terminarz  PIŁKA RĘCZNA > news > tabela > terminarz
SPORTY WODNE > news  SPORTY SIŁOWE > news  INNE DYSCYPLINY > news
> WYWIADY      >  KOMENTARZE      >  FELIETONY      >  REPORTAŻE      >  FOTOREPORTAŻE

Olimpia ich nie zatrzymała

KKP MAX-Sprint Bydgoszcz pokonał w wielkoczwartkowe popołudnie Olimpię Szczecin 3:0 (0:0) i tym samym zachował status niezwyciężonego w rundzie wiosennej. Straciły go natomiast szczecinianki, które przyjeżdżały do Bydgoszczy z trzema wygranymi na koncie. Bramki dla zespołu Sławomira Malickiego zdobywały: Dorota Krychowiak (48’) i Gabriela Sass (73’, 87’).

Pierwsza połowa spotkania upłynęła na bardzo wyrównanej, choć nie okraszonej wieloma spięciami podbramkowymi walce. Mimo sporego zaangażowania i nieustępliwej gry z obu stron premierowa odsłona meczu na stadionie przy Słowiańskiej była przeciętnym widowiskiem. Jeśli już miejscowe (osłabione brakiem Oliwi Krauze – kartki i Marty Kryszak – kadra województwa) zagrażały bramce rywalek, to czyniły to po strzałach z dystansu, jak choćby Ewelina Balcewicz w 20 minucie (nieznacznie ponad bramką) i Gabriela Sass sześć minut później, której uderzenie zatrzymała bramkarka. Nie powiodły się także próby Doroty Krychowiak z 29 minuty (z ostrego kąta w boczną siatkę) i Agaty Kutnik z 33 i 35 minuty. Mimo braku trafień to KKP był w pierwszych 45 minutach stroną powodującą więcej zamieszania w polu karnym rywala i konstruującym składniejsze akcje zaczepne. „Do przerwy było naprawdę bardzo trudno. Ciężko przychodziło nam wypracowywanie sobie sytuacji bramkowych, przez co w naszych szeregach panowała nerwowa atmosfera. W przerwie po słowach trenera na szczęście udało nam się uspokoić grę i w drugiej połowie czułyśmy się na boisku znacznie lepiej.” – skomentowała po meczu Karolina Pancek.

Od początku drugiej połowy bydgoszczanki stały się znacznie groźniejsze w ofensywie i zaledwie kilkadziesiąt sekund po wznowieniu gry były bardzo bliskie szczęścia. W sytuacji sam na sam z bramkarką znalazła się Dorota Krychowiak, lecz musiała uznać wyższość szczecinianki. Dwie minuty później w znakomitym stylu zrehabilitowała się jednak za tę niewykorzystaną szansę. Po podaniu Natalii Sieradzkiej znalazła się przed bramką Olimpii i choć wydawało się, że nic z tego nie będzie, poszła za akcją do końca i niemal wjechała z piłką do siatki. Jest to trzecie spotkanie z rzędu, w którym „Śmietana” wpisuje się na listę strzelczyń. Widać wyraźnie, że po trudnych początkach w KKP, kiedy grała rzadko, odbudowała formę i sumiennym podejściem do treningów zapracowała na zaufanie trenera. Szansę, jaką była gra od pierwszych minut wykorzystała w stu procentach.

Wydawało się, że szyki podopiecznym trenera Malickiego może pokrzyżować kontuzja, której w ostrym starciu z rywalką nabawiła się w 60 min. Karolina Pancek (zastąpiła ją Magda Siekierska). „Najprawdopodobniej jest to uraz torebki stawowej. Mam nadzieję, że to nic poważnego, ale więcej będziemy wiedzieli po badaniach.” - powiedziała Pancek. Mimo straty podstawowej skrzydłowej KKP ani myślał poprzestać na jednym trafieniu. Szanse Olimpii na wywiezienie z Bydgoszczy remisu zmniejszyła w 73 minucie Gabriela Sass, która po dobrze rozegranej akcji przejęła piłkę z lewej strony pola karnego i lewą nogą uderzyła nie do obrony. Zdobywanie bramek wyraźnie spodobało się defensywnej pomocniczce KKP, gdyż w 87 minucie podjęła się wykonywania rzutu wolnego z ok. 20 metrów, choć zazwyczaj z tego miejsca czyniła to Natalia Sieradzka. Gabi jednak wykonała ten stały fragment gry perfekcyjnie i „bombą” po ziemi nie dała szans golkiperce Olimpii.

„To nie było dla nas łatwe spotkanie. Doskonale wiedzieliśmy, że szczecinianki to solidny zespół, z którym owszem można wygrać dwoma lub trzema bramkami, ale zawsze osiąga się to po porządnej, zaciętej walce. Tak było i tym razem. W pierwszej połowie gra nie do końca nam się kleiła, trochę ją przespaliśmy i dlatego postanowiłem coś zmienić w linii środkowej. Ewelina Balcewicz grała na miarę swoich możliwości i nie wyglądało to szczególnie źle, ale uznałem, że trzeba dokonać korekt i zagrać bardziej ofensywnie. Po przerwie strzeliliśmy trzy bramki, dopisaliśmy kolejne trzy oczka, i miejmy nadzieję, że ta zwycięska seria potrwa jak najdłużej.” – spuentował trener Malicki.

Kolejne spotkanie KKP MAX-Sprint rozegra na wyjeździe z MOSiR-em Sieradz (30 kwietnia, godz. 14:00).

W NAJBLIŻSZĄ SOBOTĘ SPOTKANIE W RAMACH 9. KOLEJKI LIGOWEJ ROZEGRA KKP II. BĘDZIE TO MECZ NA SZCZYCIE III LIGI KOBIET, BOWIEM DO BYDGOSZCZY ZAWITA AKTUALNY LIDER TABELI - TUCHOLANKA/JOLTEX TUCHOLA. POCZĄTEK MECZU O GODZ. 14:00 NA STADIONIE TKKF PRZY UL SŁOWIAŃSKIEJ.

13. kolejka I ligi zachodniej

KKP MAX-Sprint Bydgoszcz – Olimpia Szczecin 3:0 (0:0)

Dorota Krychowiak (48’), Gabriela Sass ( 73’, 87’ – wolny)

KKP MAX-Sprint: Palińska (46’ Granowska) – Arbuz (80’ Wolska), Daleszczyk, Sieradzka, Pawłowska – Makowska (87’ Dudek), Balcewicz (46’ Chyżewska), Sass, Pancek (60’ Siekierska) – Kutnik, Krychowiak

Żółte kartki (dla KKP):
Wolska, Makowska

Sędziowały: Marta Lau – główna, Aleksandra Starobrat, Maria Kołodziejska (wszystkie Warszawa)

Widzów: ok. 120

POZOSTAŁE CZWARTKOWE WYNIKI 13. KOLEJKI: Unia Opole - MOSiR Sieradz 1:4, Polonia Poznań - Medyk II Konin 2:1. Mecz Rolnik - Victoria przełożono na 3 maja.

Maciej Pietrzyk
 


Komentarze i opinie są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników i nie odzwierciedlają w żaden sposób punktu widzenia redakcji i wydawcy portalu SportowaBydgoszcz.pl Tym samym redakcja i wydawca nie ponoszą odpowiedzialności za treść zamieszczanych opinii i komentarzy.

Czytelnikom portalu SportowaBydgoszcz.pl zabania się publikowania treści sprzecznych z prawem, treści zawierających wulgaryzmy, czy też słów powszechnie uważanych za obelżywe. Niedopuszczalne jest także umieszczanie odnośników do innych stron, treści zawierających przekazy reklamowe, danych osobowych lub teleadresowych łącznie z adresami e-mail.

Redakcja SportowejBydgoszczy zastrzega sobie prawo do usuwania treści o których mowa powyżej.



2005 - 2012 © Sportowa Bydgoszcz :: created by houres.net ::