

Nie było niespodzianki w pierwszym pojedynku ćwierćfinału fazy play-off pomiędzy Centrostalem Focus Park Bydgoszcz i Dalinem Equus Myślenice. Bydgoszczanki wygrały na własnym boisku 3:0.
Przed rozpoczęciem meczu odbyła się prezentacja nowokreowanych mistrzyń Polski juniorek – zespołu Pałacu Bydgoszcz. Młode zawodniczki z Bydgoszczy tydzień temu w Pile sięgnęły po raz drugi w historii klubu po złoty medal w tej kategorii wiekowej. Zawodniczki oraz trenerzy zespołu otrzymali upominki, a na ręce prezesa klubu Edwina Warczaka przekazano pamiątkową paterę.
Po tym wydarzeniu nastąpiła inauguracja fazy play-off Ligi Siatkówki Kobiet. W piątkowej konfrontacji Centrostalu i Dalinu różnica pomiędzy zespołami była podobna do odległości, jaka dzieli Myślenice i Bydgoszcz. Zawodniczkom z Myślenic nie udało się skutecznie przeciwstawić dobrze dysponowanej drużynie z Bydgoszczy. Po meczu szkoleniowiec Dalinu Jerzy Bicz przyznał, że z jego zawodniczek powietrze uszło już na samym początku pojedynku.
W pierwszym secie wyrównana walka toczyła się tylko do stanu 11:11. Dobra zagrywka Aleksandry Liniarskiej spowodowała, że kolejne sześć punktów trafiło na konto Centrostalu. Do końca bydgoszczanki utrzymywały kilkupunktową przewagę. Absolutną bohaterką końcówki tej partii była Alicja Szajek, która zajęła miejsce słabiej dysponowanej Ewy Kowalkowskiej. Leworęczna zawodniczka z Bydgoszczy zdobyła aż pięć z sześciu ostatnich punktów Centrostalu w tym secie! Dzięki jej świetnej dyspozycji bydgoska ekipa wygrała premierową partię meczu 25:17.
W drugim secie w zespole Dalinu nastąpiła krótkotrwała mobilizacja. Skuteczne bloki oraz atak Doroty Ściurki pozwoliły na objęcie prowadzenia 4:0. Później znów w ekipie gości nastąpiła stagnacja, która spowodowała, że pięć punktów z rzędu zdobył Centrostal. Kolejny przestój w ekipie Piotra Makowskiego wykorzystał zespół gości i znów wyszedł na czteropunktowe prowadzenie (10:6). Wydawało się, że Centrostal czeka bardzo ciężkie zadanie. Do akcji wkroczyła jednak znów Szajek, która swoimi dobrymi zagraniami dała impuls do walki o zwycięstwo w tej części gry. Bydgoska drużyna w tej części meczu miała jeszcze jedno silne ogniwo. Była nim Joanna Kuligowska, która zdobyła 3 punkty w newralgicznym momencie seta. Ostatecznie końcówkę mądrzej rozegrały gospodynie, które wygrały 25:21.
Trzecia partia to już absolutna dominacja Centrostalu. Zespołowa, konsekwentna gra w ataku przynosiła wymierne efekty. Bydgoszczanki grały swoją ulubioną dynamiczną i kombinacyjną siatkówkę. Świetnie w tej części spotkania spisywała się środkowa Aleksandra Liniarska. Dobrze grały również Karolina Ciaszkiewicz i Jolanta Studzienna. Widać było także, że w coraz lepszej dyspozycji jest Dominika Leśniewicz. Po błędzie rozgrywającej Karoliny Olczyk było już 15:9 i stało się jasne, że szala zwycięstwa przechyliła się na korzyść Centrostalu. Dalin atakował nieskutecznie i niepewnie. Na wyróżnienie wśród zawodniczek z Małopolski zasłużyła jedynie Katarzyna Jarczewska. Jednak w pojedynkę nie była w stanie powstrzymać poukładanej bydgoskiej drużyny. Spotkanie po efektownej podwójnej krótkiej zakończyła Ciaszkiewicz. Centrostal wygrał trzeciego seta 25:18.
Szkoleniowiec gości ma nad czym myśleć. Ma zaledwie kilkanaście godzin na wskrzeszenie ducha walki w swoim zespole. Jak podkreślił po spotkaniu chce, aby jego siatkarki wypoczęły przed drugim pojedynkiem.
Czy nadzieje Jerzego Bicza spełnią się i jego podopieczne pokażą w sobotę lepszą siatkówkę? Początek sobotniego spotkania w hali „Astorii” o godzinie 18:30.
Centrostal Focus Park Bydgoszcz – Dalin Equus Myślenice 3:0 (17, 21, 18)
Centrostal: Kowalkowska, Liniarska, Godos, Ciaszkiewicz, Kuligowska, Studzienna, Leśniewicz (libero) oraz Śrutowska, Szajek
Dalin: Ściurka, Lehman-Dybała, Olczyk, Chuchro, Jarczewska, Dązbłaż, Saad (libero) oraz Tondera, Wojcieska, Ostrowska
Eryk Dominiczak