
Novum Bydgoszcz uległo Legii Warszawa 59:70 (12:21, 17:11, 8:18, 22:20) w meczu 6 kolejki spotkań koszykarskiej II ligi. O porażce zadecydowała fatalna postawa w ofensywie w I i III kwarcie. Na domiar złego, już na początku pierwszej kwarty kontuzji doznał Marcin Grocki.
Spotkanie nie zaczęło się zbyt obiecująco dla koszykarzy Novum. Bydgoszczanie razili nieskutecznością i przegrali pierwszą kwartę dziewięcioma punktami. Z pewnością „pomogła” im w tym kontuzja Marcina Grockiego, który już na samym początku meczu z pomocą masażystów musiał udać się do szatni. Ciężko jest grać, gdy już w pierwszej minucie tracimy naszego lidera – tłumaczy trener gospodarzy Zbigniew Próchnicki. Z kolei legioniści spisywali się bardzo dobrze zarówno w ataku, jak i w obronie, a doskonałą partię rozgrywał Kamil Sulima, który w pierwszych dziesięciu minutach rzucił 11 punktów.
Na drugą kwartę koszykarze prowadzeni przez Zbigniewa Próchnickiego wyszli już dużo bardziej zmobilizowani. Poprawienie gry szczególnie obronnej natychmiast przyniosło efekt - po 5 minutach goście mieli na koncie tylko 1 punkt. Ostatecznie bydgoszczanie wygrali tę partię sześcioma punktami, czym zmniejszyli dystans do legionistów do trzech „oczek”.
Niestety to wszystko na co było stać dzisiejszego wieczora koszykarzy Novum. W drugiej połowie meczu praktycznie nie istnieli. Popełniali dużo błędów, nie trafiali z czystych pozycji, a konsekwentnie grająca Legia z każdą minutą „odjeżdżała” coraz dalej. Pod koniec bydgoszczanie rzucili się do ataku, jednak wystarczyło to tylko na zmniejszenie straty do 11 punktów. Ostatecznie bydgoszczanie przegrali z zespołem ze stolicy 59-70, czym „zagwarantowali” sobie kolejny spadek w dół tabeli.
Novum Bydgoszcz
Łukasz Wiśniewski – 16 pkt
Olivier Szyttenholm – 12
Przemysław Gierszewski – 10
Maciej Dolot – 9
Adam Bet – 6
Piotr Feder – 2
Marek Waskan – 2
Radosław Kłosiński – 2
Remigiusz Skwarek