

Kontuzja środkowej Pałacu Bydgoszcz Julii Szeluchiny nie okazała się tak groźna, jak pierwotnie sądzono, i po kilku dniach rehabilitacji powinna ona wrócić do treningów z zespołem - takie są efekty poniedziałkowej konsultacji lekarskiej z udziałem doświadczonej siatkarki. Przypomnijmy, że Ukrainka z polskim paszportem doznała urazu łydki w ubiegłotygodniowym meczu PlusLigi Kobiet z Organiką Budowlanymi Łódź. "Jej udział w czwartkowym meczu ze Stalą Mielec jest jednak wykluczony" - przekazał Sportowej Bydgoszczy prezes klubu Waldemar Sagan. Po tym meczu w rozgrywkach kobiecej ekstraklasy nastąpi trzytygodniowa przerwa ze względu na Puchar Świata, więc zawodniczka bydgoskiej drużyny będzie miała więcej czasu na powrót do pełnej sprawności.