



Kilka dni po derbowym starciu z SIDEnem Toruń, koszykarzy Astorii Bydgoszcz czeka kolejny pojedynek z lokalnym rywalem. W meczu ósmej kolejki II ligi czarno-czerwoni zmierzą się we własnej hali z KK Świecie. Faworytem spotkania są podopieczni Jarosława Zawadki, ponieważ zawodnicy KK od początku sezonu spisują się zdecydowanie poniżej oczekiwań i zajmują przez to dopiero jedenaste miejsce w tabeli.
KK Świecie to zespół zbudowany w głównej mierze na byłych zawodnikach „Asty”. W składzie zespołu znad Wdy występuje ich aż pięciu. Z kolei w pierwszej piątce pojawiają się zazwyczaj Paweł Poliwka, Marcin Kubacki oraz Radosław Plebanek i Piotr Robak. Ci dwaj ostatni reprezentowali czarno-czerwone barwy jeszcze sezon temu, podczas rozgrywek I ligi. Początkowo do Świecia miał trafić tylko Robak, który otrzymał jednak propozycje miesięcznych testów w klubie ekstraklasy – PBG Basket Poznań. Wtedy w jego miejsce powędrował Plebanek, który miał grać, jako rozgrywający. Kiedy okazało się, że Robak jednak nie przekonał do siebie trenerów i działaczy z Poznania, powrócił do Świecia i tym samym trener KK – Andrzej Struski zyskał podwójnie. Jednak wyniki świeckiego zespołu nie są do końca takie, jakich oczekiwano. Po kompromitacji w pierwszej kolejce z Gorzowem Wielkopolskim przyszły co prawda zwycięstwa z rezerwami Trefla Sopot i Żyrardowianką, jednak kolejne pojedynki z zespołami z Gniewina, Poznania i Olsztyna kończyły się porażkami. Tym bardziej szkoda tych porażek w perspektywie walki o play-off. Wszystkie z drużyn, z którymi do tej pory rywalizowali świecianie, były absolutnie w ich zasięgu. Pora zatem na zwycięstwo, ale o te, akurat w Bydgoszczy, będzie bardzo trudno.
Robaka i Plebanka nie ma już w Astorii. Jak zatem zaprezentują się przeciwko swojemu byłemu klubowi?
Astoria to z kolei zespół, który należy do absolutnej czołówki drugiej ligi. Poza ekipami z Pleszewa i Łowicza, to właśnie czarno-czerwoni nadają ton rywalizacji w Grupie A. W ostatnim meczu bydgoszczanie pewnie pokonali na wyjeździe beniaminka z Gorzowa 109:85. Znakomite zawody w tym meczu rozegrali Sebastian Laydych i Dorian Szyttenholm, który obecnie jest najlepszym koszykarzem spośród wszystkich, grających na drugoligowych parkietach (eval 25,3). Nasi podkoszowi zdobyli wspólnymi siłami 47 punktów i zebrali z tablic aż 24 piłki. Ich rywalizacja z Pawłem Poliwką i Mikołajem Grodem zapowiada się zatem bardzo interesująco. W swoim ostatnim meczu, rozgrywanym w ramach Pucharu PZKosz, Astoria uległa co prawda w Bydgoszczy SIDEnowi Toruń, jednak momentami podopieczni Jarosława Zawadki grali naprawdę bardzo dobrze. Brawa należą się czarno-czerwonym tym większe, że toruński zespół wcale nie zagrał w mocno rezerwowym składzie. Co prawda zmiennicy trenera Grzegorza Sowińskiego dostali sporo minut na zaprezentowanie swoich umiejętności, ale podobnie było w bydgoskiej ekipie. Wojciech Szafranek, Adrian Barszczyk oraz Patryk Rąpalski momentami grali naprawdę dojrzały basket. A trzeba pamiętać o tym, że SIDEn to jedna z najlepszych drużyn pierwszej ligi.
Czy uda się Astorii zwyciężyć KK Świecie? Co prawda w tabeli zespoły dzieli aż 9 pozycji, ale derby rządzą się własnymi prawami, a trzeba pamiętać, że świecianom udało się pokonać Astę w meczu przedsezonowym.
Derbowy pojedynek II ligi koszykówki mężczyzn
VS. 
sobota, 12.11.2011, godzina 18:00
ul. Waryńskiego 1, os. Błonie
Dawid Siemieniecki