SPORTOWA BYDGOSZCZ - informacje o sporcie w mieście nad Brdą i nie tylko...
...BO KOCHAMY SPORT
SPEEDWAY EKSTRALIGA > news > tabela > terminarz  ELITE LEAGUE > news > tabela  ELITSERIEN > news > tabela > terminarz
INNE LIGI ZAGRANICZNE > news  GRAND PRIX > news > klasyfikacja > terminarz  INNE WYDARZENIA > news
PLUSLIGA KOBIET > news > tabela > terminarz  PLUSLIGA > news > tabela > terminarz  II LIGA KOBIET (GRUPA 1) > news > tabela > terminarz
II LIGA MĘŻCZYZN (GRUPA 1)
> news > tabela > terminarz ME KOBIET > news  INNE WYDARZENIA > news
II LIGA (GR. ZACH.) > news > tabela > terminarz  IV LIGA (GR. KUJ.-POM.) > news > tabela > terminarz  KLASA OKRĘGOWA (GRUPA 1) > news > tabela > terminarz  I LIGA KOBIET (GR. PÓŁNOCNA) > news > tabela > terminarz  INNE WYDARZENIA > news
FORD GERMAZ EKSTRAKLASA > news > tabela > terminarz  II LIGA MĘŻCZYZN (GRUPA A) > news > tabela > terminarz  INNE WYDARZENIA > news
LEKKOATLETYKA > news  SPEEDROWER > news > tabela > terminarz  BASEBALL > news > tabela > terminarz  PIŁKA RĘCZNA > news > tabela > terminarz
SPORTY WODNE > news  SPORTY SIŁOWE > news  INNE DYSCYPLINY > news
> WYWIADY      >  KOMENTARZE      >  FELIETONY      >  REPORTAŻE      >  FOTOREPORTAŻE

Puchar Polski – odsłona trzecia

W najbliższą sobotę i w niedzielę kibice żeńskiej siatkówki w Bydgoszczy będą mieli pierwszą okazję do zobaczenia czołowych polskich zespołów w ramach turnieju Pucharu Polski. W dwudniowych zmaganiach, oprócz gospodyń – Centrostalu Focus Park, wezmą udział Nafta Gaz Piła, Energa Gedania Gdańsk oraz Pronar AZS Zeto Białystok.

Bydgoszczanki do tej pory spisują się w eliminacjach do finału krajowego pucharu znakomicie. W rozegranych do tej pory dwóch turniejach (w Gdańsku i Białymstoku) odniosły komplet zwycięstw, tracąc zaledwie dwa sety! „Naszą siłą jest ciężka praca i wyrównany zespół” – komentuje dobrą dyspozycję kapitan bydgoskiego zespołu Ewa Kowalkowska.

Czy Centrostal Focus Park Bydgoszcz po raz trzeci w rozgrywkach Pucharu Polski okaże się lepszy od Nafty Gaz Piła?

Małe jest piękne, duże też

Od tego sezonu zawodniczki Centrostalu Focus Park przeniosą się z małej hali Astorii do dużej „Łuczniczki”. Czy wpłynie to na dyspozycję bydgoszczanek? „Niezależnie od tego, czy lubimy grać w małych halach czy nie, chcemy promować siatkówkę i dlatego od początku rozgrywek będziemy grali i trenowali w „Łuczniczce” i postaramy się przyciągnąć jeszcze szersze grono widzów” – komentuje szkoleniowiec zespołu Piotr Makowski. Słowa trenera potwierdza menedżer drużyny Waldemar Sagan: „Tendencja jest obecnie taka, żeby przenosić się z małych hal do dużych. W Lidze Siatkówki Kobiet nie ma już hal podobnych do tej, w której my graliśmy spotkania u siebie. Dla nas najważniejsza jest promocja zespołu i dyscypliny.”

Spotkania w bydgoskiej odsłonie Pucharu Polski będą rozgrywane na specjalnej wykładzinie typu taraflex. „Na te zawody została ona wypożyczona. Miasto zakupiło już dla obu zespołów siatkarskich taką wykładzinę na potrzeby „Łuczniczki”, ale fizycznie jeszcze jej nie posiadamy. Mamy zapewnienie, że trafi do nas do 25 listopada” - wyjaśnia Sagan.

Pałac na silnych fundamentach

Zespół Centrostalu Focus Park z wysokiego „c” zainaugurował rozgrywki pucharu. Cieszy to głównie ze względu na przetasowania, jakie zaszły w bydgoskim zespole. „Są zmiany na newralgicznych pozycjach. Zdecydowanie więcej gra Agnieszka Śrutowska, która dotąd była zmienniczką Magdy Godos. Jolę Studzienną zastąpiła Iljana Goczewa” – mówiła na wczorajszej konferencji prasowej Ewa Kowalkowska.

To nie koniec zmian w bydgoskim klubie. Do drużyny dołączyła też Dorota Ściurka, jedna z najlepiej przyjmujących i atakujących zawodniczek LSK w ubiegłym sezonie. Zawodniczka, która znajdowała się w kadrze na mistrzostwa świata, ostatecznie nie znalazła uznania w oczach Ireneusza Kłosa i, po kilku dniach spędzonych w Azji, wróciła do Polski. Kilka dni temu podjęła już treningi z zespołem. „Nie miałam zbyt wiele czasu na zwiedzanie miasta. Na razie koncentruję się na zgrywaniu z koleżankami. Niedawno zaczęłam treningi i chcę jak najszybciej zaaklimatyzować się w Centrostalu Focus Park” – mówiła na czwartkowej konferencji prasowej Ściurka.

Bydgoszczanki kolejny raz będą musiały walczyć na siatce z mierzącą 196 cm Dominiką Kuczyńską (w koszulce z numerem pierwszym)

„Dorota będzie grała dużo podczas tych dwóch turniejów, które pozostały do końca fazy eliminacyjnej Pucharu Polski” – analizuje Piotr Makowski. – „Myślę że zagra dwa pełne spotkania w Bydgoszczy i w Pile. Wszystko po to, aby coraz lepiej rozumiała się na boisku z koleżankami” – dodaje.

Do pierwszej szóstki coraz częściej aspiracje zgłasza Monika Naczk, która w tym sezonie na stałe zagościła w pierwszym zespole. „W tym sezonie rozegrała już piętnaście spotkań i cały czas walczy o miejsce w wyjściowym składzie. Rysuje się przed nią ciekawa przyszłość. Jeżeli wygra rywalizację sportową, wówczas pojawi się od początku meczu na parkiecie” – powiedział trener Makowski.

Nie sposób nie wspomnieć o pozycji rozgrywającej, na której doszło do sporych zmian. Obecnie o konstrukcji gry będą decydowały Agnieszka Śrutowska oraz Justyna Łunkiewicz. Szczególnie przed tą drugą istotny sezon, gdyż w poprzednich rozgrywkach grała w I lidze w barwach Pałacu II WSG. „Justyna trenuje z nami już dość długo. Zagrała w ubiegłym sezonie 28 spotkań w I lidze, przez co nabyła obycia i pewności siebie. Dlatego uważam, że wprowadzanie jej do pierwszego zespołu jest dobrym rozwiązaniem.” – ocenia Łunkiewicz Makowski.

W zespole póki co nikt nie narzeka na urazy. Istotną sprawą jest pozyskanie do drużyny masażysty Anatola Szawejki, który w ubiegłym sezonie pracował z koszykarzami Astorii. „Jeżeli chcemy bić się o najwyższe cele, potrzebna jest nam dobra opieka medyczna. Szawejko do końca chciał być lojalny wobec Astorii, ale gdy sprawa tego klubu wyjaśniła się, przeszedł do nas.” – mówił Waldemar Sagan.

Już nie najwyższa, ale…

Po dotychczasowych meczach drugie miejsce w tabeli grupy I Pucharu Polski znajduje się Energa Gedania Gdańsk. Zespół z Trójmiasta wygrał do tej pory trzy spotkania i znajduje się na pozycji, gwarantującej udział w ośmiozespołowym finale PP.

W zespole na uwagę zwraca środkowa bloku Dominika Kuczyńska, która ma 196 centymetrów wzrostu. Do niedawna była najwyższą siatkarką w Polsce. Była, bo od niedawna berło w tej kategorii dzierży 18-letnia Gabriela Wojtowicz, która mierzy…202 centymetry. Kuczyńska jest ważnym ogniwem w zespole prowadzonym przez Leszka Milewskiego. W turnieju będzie miała okazję zmierzyć się między innymi ze znaną ze znakomitej gry na siatce Iljana Goczewą.

Dodatkowym wzmocnieniem siły ognia gdańskiego klubu jest z pewnością pozyskanie Małgorzaty Niemczyk-Wolskiej, która po przejściu testów medycznych związała się z Gedanią. Mistrzyni Europy z 2003 roku nie pojawi się jednak w kadrze na bydgoski turniej. Zadebiutuje najprawdopodobniej w Pile, gdzie za tydzień grupa I zakończy rundę eliminacyjną.

Do tej pory bydgoszczanki w hali "Łuczniczka" grały tylko przy okazji meczów w europejskich pucharach (na zdjęciu mecz z OMS-em Senica w Top Teams Cup). Teraz będą rywalizowały tu zarówno w pucharze kraju, jak i w Lidze Siatkówki Kobiet

Gedania to jeden z młodszych zespołów, które zobaczymy na parkiecie LSK. Zespół, który przebojem wrócił do siatkarskiej elity bazuje na młodych zawodniczkach, wspartych doświadczonymi siatkarkami jak Ewa Ślusarz czy wspomniana już Niemczyk-Wolska. Dotychczasowe mecze pokazują, że gdańszczanki mogą stanowić jakość w żeńskiej ekstraklasie.

Pił(a) i co dalej?

Wicemistrzynie Polski z sezonu 2005/2006 spisują się jak na razie poniżej oczekiwań. Przebudowa kadry sprawiła, że Nafciarki nie mogą prezentują jeszcze satysfakcjonującej formy. W sześciu spotkaniach stać je było tylko na dwa zwycięstwa z Pronarem AZS-em Białystok, co z pewnością nie jest osiągnięciem zaspokajającym apetyty fanów z Piły.

Siła gry pilskiej drużyny nadal będzie opierała się na Beacie Strządale i Agnieszce Kosmatce. Zasadnicza zmiana nastąpiła na pozycji rozgrywającej. Izabelę Bełcik, która wybrała ofertę Muszynianki, zastąpiła Katarzyna Skorupa. W kadrze nie ma też innych zawodniczek, które decydowały o sile Nafty – najlepszej libero ubiegłego sezonu Marioli Zenik, która będzie grała w rosyjskiej ekstraklasie oraz Tiny Lipicer (Muszynianka) i Eleonory Dziękiewicz (Winiary Kalisz).

U progu sezonu największym znakiem zapytania jest dyspozycja tych, które zastąpiły podstawowe zawodniczki Nafty. Czy Marcie Kuehn uda się zastąpić Zenik, a Skorupie Bełcik? Na razie wielkopolska maszyna nie działa zbyt dobrze, ale do inauguracji sezonu pozostały jeszcze trzy tygodnie i tyle czasu ma szkoleniowiec Nafty na zbudowanie kolektywu w Pile.

Nie wiadomo jednak czy trenerem drużyny będzie nadal Jerzy Matlak, którego we wtorek zatrzymała policja. Matlak prowadził samochód pod wpływem alkoholu. W wydychanym powietrzu miał 2,54 promila. Włodarze klubu nie chcą komentować tego zajścia. „Nie zajęliśmy jeszcze stanowiska wobec naszego szkoleniowca” – poinformował kilka dni temu wiceprezes Nafty Radosław Ciemięga.

Z pewnością ten incydent nie wpłynie pozytywnie na zespół, dla którego charyzmatyczny szkoleniowiec jest niezwykle istotny. Czy Matlak dostanie drugą szansę i będzie mógł kontynuować swoją pracę z drużyną? Przekonamy się już wkrótce.

Piotr Makowski w tym sezonie celuje w medal w LSK. Pomóc ma w tym Ewa Kowalkowska, która zdecydowała się pozostać w klubie na kolejny sezon.

Nieznane oblicze Białegostoku

Nadal najbardziej tajemniczą ekipą spośród całej czwórki jest Pronar AZS Białystok. Drużyna, która wystąpi w LSK dzięki wykupieniu miejsca w lidze od Dalinu Myślenice, posiada spory potencjał, który na razie nie przekłada się na wynik sportowy.

Nazwiska takie, jak Joanna Szeszko, Dominika Koczorowska, Karolina Kosek, Marta Pluta czy Magdalena Saad mówią sporo sympatykom siatkówki w naszym kraju. Problem w tym, że drużyna nadal nie stanowi monolitu, czego konsekwencją jest aż pięć porażek w dotychczasowej rywalizacji w pucharze kraju. Na domiar złego na kilka miesięcy z gry wyłączona jest Saad, która zmaga się z kontuzją barku.

Zespół Czesława Tobolskiego był i jest wymieniany w gronie drużyn, które mogą zmienić układ sił na siatkarskiej mapie Polski. Pytanie tylko: czy kilka tygodni wystarczy akademiczkom z Białegostoku, aby zbliżyć się poziomem gry i boiskowym zrozumieniem do innych ekip z LSK.

Kto do finału?

Pierwsze odpowiedzi na to pytanie poznamy właśnie w Bydgoszczy. Niemal pewne awansu do czołowej ósemki drużyn są gospodynie, które prowadzą w tabeli z 6 zwycięstwami na koncie. Pozostałe drużyny nadal będą walczyły o drugie miejsce premiowane bezpośrednim awansem, jak i o najlepszy bilans, aby ewentualnie móc wejść do decydującej fazy pucharu z trzeciego miejsca (do finału awansują po dwa najlepsze zespoły z 3 grup oraz dwa zespoły z trzecich miejsc z najlepszym bilansem).

Pozostaje trzymać nam kciuki za bydgoszczanki, które zainaugurują zawody już o godzinie 10:00 w sobotę meczem z Gedanią. Zapraszamy!

Program turnieju Pucharu Polski w Bydgoszczy:

Sobota 11.11.2006 r.
godz. 10:00 Centrostal Focus Park Bydgoszcz – Energa Gedania Gdańsk
Nafta Gaz Piła – Pronar AZS Zeto Białystok
godz. 17:00 Pronar AZS Zeto Białystok – Energa Gedania Gdańsk
Centrostal Focus Park Bydgoszcz – Nafta Gaz Piła
Niedziela 12.11.2006 r.
godz. 10:00 Nafta Gaz Piła – Energa Gedania Gdańsk
Centrostal Focus Park Bydgoszcz – Pronar AZS Zeto Białystok

Bilety w cenie 5 złotych dostępne będą w kasie nr 1 i 2 hali „Łuczniczka” godzinę przed pierwszym meczem danego bloku. Karta wstępu upoważnia do obejrzenia dwóch spotkań. Młodzież szkolna za okazaniem legitymacji będzie mogła wejść na mecz za darmo. My nadal czekamy na maile od naszych Czytelników. Przypominamy, że do wygrania jest 30 wejściówek (po 10 na każdy blok). Szczegóły znajdziecie Państwo TUTAJ.

Eryk Dominiczak


DODANO: 2006-11-10 14:13
AUTOR: Eryk Dominiczak
TAGI: ...,
KATEGORIA LSK/PlusLiga Kobiet
Autor: Karwi @ 2006-11-10 19:44:51
NOm to juz jutro...zapraszamy wszystkich do sektora kk w którym przygiotowalismy wiele atrakcji dla wszyskich chetnych xD

Komentarze i opinie są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami czytelników i nie odzwierciedlają w żaden sposób punktu widzenia redakcji i wydawcy portalu SportowaBydgoszcz.pl Tym samym redakcja i wydawca nie ponoszą odpowiedzialności za treść zamieszczanych opinii i komentarzy.

Czytelnikom portalu SportowaBydgoszcz.pl zabania się publikowania treści sprzecznych z prawem, treści zawierających wulgaryzmy, czy też słów powszechnie uważanych za obelżywe. Niedopuszczalne jest także umieszczanie odnośników do innych stron, treści zawierających przekazy reklamowe, danych osobowych lub teleadresowych łącznie z adresami e-mail.

Redakcja SportowejBydgoszczy zastrzega sobie prawo do usuwania treści o których mowa powyżej.



2005 - 2012 © Sportowa Bydgoszcz :: created by houres.net ::