
Do końca fazy zasadniczej PlusLigi Kobiet pozostały już tylko dwie kolejki. Jak wygląda aktualna sytuacja w tabeli i do jakich przetasowań może dojść w najbliższych dniach?
O pierwsze miejsce w tabeli do końca będą walczyły dwie najlepsze ekipy poprzednich rozgrywek, a więc Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna oraz Atom Trefl Sopot. Mistrzynie kraju (39 punktów) mają po 16 kolejkach "oczko" więcej od przeżywających kryzys organizacyjny sopocianek (więcej na ten temat w zapowiedzi meczu Atom - Pałac). Podopieczne Bogdana Serwińskiego w ostatnich dwóch pojedynkach zagrają z dwiema ekipami zamykającymi ligową tabelę - Stalą Mielec i AZS-em Białystok. Jeśli nie wydarzy się punktowy kataklizm, drużyna Muszynianki przystąpi do play-offów z pierwszej pozycji.
O trzecie miejsce realnie walczą zespoły z Dąbrowy Górniczej oraz Bielska-Białej. Aktualnie, MKS ma na koncie 31 punktów, czyli o jeden więcej od podopiecznych Mariusza Wiktorowicza. Teoretycznie, szanse na trzecią pozycję mają jeszcze siatkarki Pałacu, ale wynika to raczej z matematyki niż boiskowych realiów. Bydgoszczanki musiałyby bowiem pokonać, najlepiej po 3:0, zarówno Atom, jak i Aluprof, licząc jednocześnie na trzysetowe potknięcia obu rywali. Biorąc pod uwagę chociażby dyspozycję dąbrowianek, które tydzień temu sięgnęły w Radomiu po Puchar Polski, taki scenariusz jest de facto niemożliwy.
Wszystko wskazuje więc na to, że pałacanki zakończą pierwszą część rozgrywek na piątym miejscu i w I rundzie fazy play-off zagrają właśnie z MKS-em lub z bielszczankami.
![]()
Zdobywca Pucharu Polski - Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - jest jednym z dwóch kandydatów do gry z Pałacem Bydgoszcz w I rundzie play-off.
Za zawodniczkami Rafała Gąsiora plasuje się z kolei pięciozespołowa grupa, która do końca stoczy zacięty bój o miejsca w czołowej ósemce. Teoretycznie, w najlepszym położeniu znajdują się siatkarki z Łodzi, które mają 18 punktów. Z drugiej strony, w ostatnich dwóch kolejkach zmierzą się z MKS-em i Aluprofem, więc o kolejne punkty łatwo nie będzie.
Na papierze najłatwiejszy rozkład gier ma drużyna PTPS-u, która najpierw wyjeżdża do Białegostoku, a na koniec zmierzy się we własnej hali z aktualnym sąsiadem w tabeli - Gwardią. Wrocławianki mają do rozegrania, oprócz potyczki z pilankami, mecz z MKS-em. Z kolei, białostocki AZS, jeśli marzy o wydostaniu się ze strefy barażowej, musiałby wygrać z PTPS-em i liczyć na to, że ekipa z miasta nad Gwdą polegnie także w konfrontacji z gwardzistkami. Wówczas zarówno AZS i PTPS mieliby po 17 punktów, a o ósmej lokacie decydowałby bilans setów. W grę wchodzi jeszcze wygrana w 18 kolejce z Muszynianką, ale to także mniej prawdopodobna opcja.
Czarne chmury zbierają się z kolei nad siatkarkami z Mielca, które zamykają klasyfikację PlusLigi Kobiet z dorobkiem zaledwie 11 punktów. Na dodatek, trudno spodziewać się, żeby w dwóch ostatnich kolejkach uległ on zmianie, bowiem Stal podejmuje w sobotę Muszyniankę, a w kolejny weekend udaje się do Sopotu.
TABELA i TERMINARZ na oficjalnej stronie Pałacu Bydgoszcz.
opracował Eryk Dominiczak