

W nietypowym składzie wybiegł przeciwko Pałacowi Bydgoszcz zespół sopockiego Atomu Trefla. Samo spotkanie miało równie nietypowy przebieg. Zakończyło się niespodziewanym wynikiem, bo punkt zdobyty przez bydgoszczanki jest dla nich wartością dodaną.
Jak już informowaliśmy wcześniej, w szeregach Atomu w ostatnim czasie zachodzi wiele nagłych reakcji. Kolejne miały miejsce bezpośrednio przed pojedynkiem z pałacankami - do meczu nie przystąpiły bowiem Niemki: Corina Ssuschke-Voigt oraz Małgorzata Kożuch. Istnieje prawdopodobieństwo, że ta pierwsza już w poniedziałek rozwiąże umowę z sopockim klubem, stając się trzecią siatkarką, która to uczyni (po Neriman Ozsoy i Amarancie Fernandez).

Dorota Świeniewicz (atakuje) zagrała w niedzielę przeciwko Pałacowi. Z wysokości trybun mecz obserwowały z kolei: Corina Ssuschke-Voigt oraz Małgorzata Kożuch.
W związku z tym, trener Alessandro Chiappini zmuszony był do korekt w składzie i od pierwszej akcji wysłał do boju krajowy skład. Na dodatek, na ławce miał tylko jedną zawodniczkę stricte ofensywną - Megan Hodge. Pozostałe to dwie rozgrywające: Dorota Wilk i Alisha Glass, a także nominalna libero Paulina Maj.
Do wąskiej kadry przyzwyczajony jest z kolei trener Rafał Gąsior, który wystawił w pierwszym składzie tradycyjną już (od momentu kontuzji Szeluchiny) drużynę. W pierwszym i czwartym secie w niczym nie ustępowała ona potencjalnie silniejszemu, mimo wszystkich zawirowań, rywalowi. Na szczególną uwagę zasługuje pierwszy set, gdy sopocianki prowadziły już 16:12, by po chwili przegrywać... 16:17! Pościg pałacanek okazał się skuteczny, dzięki czemu wygrały one set otwarcia 25:23.
Identycznym wynikiem zakończyła się partia czwarta, choć tutaj Pałac dyktował warunki od stanu 5:5, gdy zdobył aż osiem punktów, oddając zaledwie jeden. Pomiędzy pierwszym i czwartym secie gra przyjezdnych wyglądała znacznie słabiej, co skrzętnie wykorzystały rywalki. Okazały się one skuteczniejsze w ofensywie i bloku, wygrywając drugą odsłonę do 19, a trzecią - do 16.
O triumfie w niedzielnym spotkaniu zadecydował tie-break. Lepiej zaczęły go miejscowe siatkarki, wychodząc na prowadzenie 3:0. Przewagi tej podopieczne Rafała Gąsiora nie zdołały zniwelować. Najbliżej były tuż przed zmianą stron boiska, gdy przegrywały tylko 5:6 oraz 6:7. Później siatkarki z Sopotu zaczęły konsekwentnie budować i powiększać przewagę, która umożliwiła im wywalczenie w ERGO Arenie dwóch punktów.
Najlepszą zawodniczką meczu uznano atakującą Atomu Katarzynę Konieczną, zdobywczynię 26 punktów (skończyła aż 59 procent piłek i dołożyła trzy bloki). W szeregach Pałacu najlepiej punktowała vis a vis MVP meczu - Zuzanna Czyżnielewska, która zakończyła spotkanie z 23 punktami. Dobry pojedynek zanotowała także Natalia Ziemcowa - 14 punktów, w tym 3 bloki.
Za tydzień, na zakończenie rundy zasadniczej, pałacanki zmierzą się w "Łuczniczce" z Muszynianką Muszyna.
17 kolejka PlusLigi Kobiet
ATOM TREFL SOPOT - PAŁAC BYDGOSZCZ 3:2 (23:25, 25:19, 25:16, 23:25, 15:10)
Atom: Bełcik, Konieczna, Tokarska, Dziękiewicz, Świeniewicz, Sieczka, Saad (libero) oraz Hodge, Maj.
Pałac: Mazurek, Czyżnielewska, Ziemcowa, Sosnowska, Martinez, Polak, Kuehn-Jarek (libero) oraz Grejman, Krzywicka.
MVP meczu: Katarzyna Konieczna (Atom Trefl)
Eryk Dominiczak