


Rewelacyjnie spisują się w fazie grupowej Pucharu Polski siatkarki Centrostalu Focus Park Bydgoszcz. W sobotni wieczór odniosły ósme zwycięstwo w rozgrywkach, pokonując Naftę Gaz Piła 3:1 (25:14, 25:23, 23:25, 25:21). Było to trzecie zwycięstwo nad Naftą w obecnej edycji krajowego pucharu.
Bydgoszczanki kolejny raz udowodniły, że obecnie spośród czwórki zespołów: Pronar AZS Zeto Białystok, Energa Gedania Gdańsk, Centrostal Focus Park, są najlepiej przygotowane do rywalizacji. Pewność w grze, coraz lepiej rozumiejący się kolektyw i umiejętne wykorzystywanie potknięć rywalek powodują, że bydgoski klub jest na razie niepokonany w walce o krajowy puchar.
Witamy w domu
W pierwszej partii dominacja bydgoszczanek nie podlegała dyskusji, a wynik – 25:14 był najniższym wymiarem kary dla pilanek. Na początku seta podopieczne Jerzego Matlaka objęły prowadzenie 2:1 i była to ich…ostatnie prowadzenie w tej partii. Znakomicie funkcjonujący bydgoski blok pozwolił Centrostalowi Focus Park objąć prowadzenie 7:2. Świetnie w tym elemencie gry spisywała się Aleksandra Liniarska, która szybko zdobyła w ten sposób trzy punkty.
Wysoka przewaga podziałała demobilizująco na gospodynie, których przewaga stopniała do jednego punktu – 8:7. Był to premierowy i zarazem ostatni zryw Nafciarek w tej odsłonie pojedynku. Wszystko za sprawą Iljany Goczewej, która po rocznym pobycie w rosyjskiej Superlidze wróciła do grodu nad Brdą. Kibice powitali Bułgarkę, skandując: „Witaj w domu!”. Środkowa odwdzięczyła im się znakomitą grą przy siatce, stanowiąc momentami zaporę nie do przejścia. Po jednym z bloków, wykonanym wspólnie z coraz lepiej rozdzielającą piłki Agnieszką Śrutowską, było już 14:9. Kolejne akcje potwierdzały hegemonię miejscowego zespołu. Dwa mocne ataki Ewy Kowalkowskiej oraz dobra zagrywka Goczewej pozwoliła bydgoszczankom odskoczyć przeciwniczkom na osiem punktów – 19:11.
Do końca seta Centrostal Focus Park spokojnie kontrolował wypracowaną przewagę. Po autowym ataku Agnieszki Bednarek przewaga bydgoskiej drużyny wynosiła już 10 punktów (23:13), a seta atakiem z prawego skrzydła zakończyła Kowalkowska.
Drugi set rozpoczął się analogicznie jak premierowa partia, z tym, że role obu zespołów się odwróciły. Centrostal Focus Park rozpoczął od prowadzenia 2:0, by po chwili przegrywać 2:5. Przerwa, o którą poprosił trener Piotr Makowski, przyniosła spodziewany efekt. Pilanki zaczęły popełniać seryjnie błędy, co pozwoliło zespołowi gospodyń wyrównać na 7:7. Mocny atak z drugiej linii oraz błąd poczwórnego odbicia Nafty wysforował bydgoski zespół na prowadzenie 15:10.
W tym momencie dobrze funkcjonująca bydgoska maszyna zacięła się. Trzy bloki podopiecznych Jerzego Matlaka i dobry atak z przechodzącej piłki Karoliny Michalkiewicz doprowadziły do remisu po 15. Od tego momentu toczyła się wyrównana walka. Na skuteczne ataki Liniarskiej i Kowalkowskiej odpowiadała Katarzyna Wysocka. Właśnie kapitan bydgoskiego zespołu Ewa Kowalkowska dała sygnał do zwycięskiej kampanii w tej części konfrontacji. Najpierw skutecznie zakończyła atak z prawej strony, po czym zaserwowała tak, że fatalny błąd popełniła Beata Strządała. Minimalnego prowadzenie bydgoszczanki nie oddały do końca, wygrywając 25:23.
O tym, że również bydgoskiej ekipie zdarzają się chwile słabości, świadczy trzeci set. Znakomity początek w wykonaniu Karoliny Ciaszkiewicz (niemal bezbłędna w tej części meczu) i Kowalkowskiej wyprowadził miejscowe na prowadzenie 8:4. Bardzo dobre momenty gry miała też Dorota Ściurka, dla której występy w turnieju pucharowym w Bydgoszczy były okazją do debiutu w barwach nowego klubu. Przy stanie 13:10 25-letnia zawodniczka dwukrotnie zagrywała nie do odbioru dla przeciwniczek. Pierwsze symptomy problemów pojawiły się u bydgoszczanek, gdy wynik brzmiał 17:14. Najpierw Anita Chojnacka, a następnie Katarzyna Wysocka przechytrzyły bydgoski blok i prowadzenie bydgoskiej drużyny stopniało do jednego punktu. Pościg Nafty okazał się skuteczny – pilanki wyrównały na po 20. Końcówkę lepiej rozegrały zawodniczki z Wielkopolski, które za sprawą dobrej zagrywki Edyty Rzenno i wspomnianej Chojnackiej objęły dwupunktową przewagę i zdołały zmienić stan meczu na 2:1.
Skuteczna końcówka kluczem do zwycięstwa
Czwarta, i jak się później okazało, ostatnia partia miała dwa oblicza. Pierwsza połowa to zmieniające się jak w kalejdoskopie prowadzenie jednej z drużyn. Końcówka należała już zdecydowanie do bydgoszczanek. Dwa asy serwisowe Bednarek wyprowadziły pilskie zawodniczki na prowadzenie 9:7, ale po kilku akcjach bydgoszczanki zneutralizowały tę przewagę (12:12). Remis utrzymywał się do stanu 17:17. Błąd w przyjęciu zagrywki, wykonywanej przez Alicję Szajek pozwolił Centrostalowi Focus Park podwyższyć prowadzenie na 21:18. Ostatnie piłki należały już do gospodyń, a bohaterką okazała się Joanna Kuligowska, która skończyła dwie ważne akcje. Bydgoski zespół wygrał tę odsłonę do 21 i cały mecz 3:1.
Bydgoszczanki kolejny raz potwierdziły, że póki co są najlepiej zorganizowaną drużyną grupy I Pucharu Polski. W większości elementów siatkarskich przewyższają przeciwniczki o klasę. Zdarzają się oczywiście błędy i przestoje, ale wynikają one z chwilowej dekoncentracji i częstych rotacji w drużynie, jaką stosuje Piotr Makowski. Reasumując, awans do turnieju finałowego pucharu, który w sobotę zapewniły sobie bydgoszczanki, jest jak najbardziej zasłużony.
Centrostal Focus Park Bydgoszcz – Nafta Gaz Piła 3:1 (25:14, 25:23, 23:25, 25:21)
Centrostal Focus Park: Kowalkowska, Liniarska, Śrutowska, Ciaszkiewicz, Goczewa, Kuligowska, Leśniewicz (libero) oraz Łunkiewicz, Ściurka, Naczk, Szajek
Nafta: Manikowska, Chojnacka, Bednarek, Starzyńska, Strządała, Kosmatka, Kuehn (libero) oraz Michalkiewicz, Wysocka, Rzenno
Eryk Dominiczak